Wyświetlono posty znalezione dla frazy: Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej
Wiadomość
  Święta Bożego...czy..Święto Bożego...

Bardzo dziekuje za odpowiedz ale pytanie nurtuje mnie nadal...
bo przeciez 2 dnia Świąt B.N. w potocznym rozumieniu, nie świętujemy św.
Szczepana ale - nadal- Boze Narodzenie


Kiedyś każde ważniejsze święto miało swoją oktawę, czyli właściwie było
obchodzone przez cały tydzień. Współcześnie nie jest to już praktykowane, a
pozostałości po tym, czyli tzw. drugi dzień świąt funkcjonuje przede
wszystkim dlatego, że w Polsce jest to dzien wolny od pracy.

A co z innymi świętami wielodniowymi?


Inne tego typu święta wraz z pozostałościami po oktawie to m.in.
Zmartwychwstanie Pańskie, Zesłanie Ducha Świętego, Uroczystość Najświętszego
Ciała i Krwi Chrystusa.

 
  Procesje eucharystyczne
"Dyrektorium o pobożności ludowej i liturgii" wydane w 2001r. przez Kongregację Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramrntów, mówi że w Polsce jako wyraz pobożności ludowej można urządzać procesje teoforyczne (eucharystyczne) przez kolejnych siedem dni po uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej.
  Komunia pod 2 postaciami...
Przepraszam za tą uwage ale... Puszka jest na pepsi, cole albo jeszcze inne napoje, natomiast do przechowywania i adoracji Ciała Pańskiego służy naczynie o którym wspomniał ks. Arkadiusz czyli Cyborium (Cibus- pokarm).

Udzielanie Komuni pod obiema postaciami faktycznie jest "niewygodne" ,gdy nie ma sie
odpowiedniego sprzętu bądz kilku wyświęconych (Kapłani, Diakoni) lub pobłogosławionych (Akolici) szafarzy. W naszym kościele parafialnym żeby wprowadzić Komunie pod obiema postaciami, należało by wprowadzić procesje komunijną, wtedy można na balaskach lub też na wcześniej ustawionym stoliku rozłożyć korporał na którym ksiądz mogłby postawić cyborium z Ciałem Pańskim, a kielich z Krwią Pańska trzymać w jednej ręce. Na odwrót nie polecam bo za łatwo można rozlać Krew Najświętszą. Można wtedy łatwo(przynajmniej tak mi się wydaje) udzielić zanurzonej we Krwi Hostii wiernym. (Może księża rozważą propozycje )

Futrzak pewnie dostałeś białej gorączki z powodu moich błędów. Przepraszam
  Klękać czy nie?
W 1263r kapłan Piotr z Pragi odprawiał Msze Św. przy grobie św. Krystyny w miejscowości Bolsena. W trakcie przeistoczenia zwątpił w obecność Jezusa w hostii i w momencie, gdy trzymał uniesioną hostię popłynęła z niej obficie krew.
Od tego momentu w Kościele zaczęło się nabożeństwo wystawiania Najświętszego Sakramentu i adoracji, czasem wielogodzinnej. Nastąpiło przełożenie akcentu - ze zjednoczenia z Chrystusem w Komunii Św. do adoracji Chrystusa.
Zaczęto nawet traktować przyjmowanie Komunii jako rodzaj profanacji - wg tego pojmowania człowiek, grzeszna istota, nie jest godzien spożywać ciała Chrystusa i pić jego Krwii.
Nastąpiło takie odejście, że ludzie latami nie przystępowali do Stołu Pańskiego.
Z tego okresu pochodzi przykazanie kościelne - "przynajmniej raz w roku, około Wiekanocy spowiadać się i przyjmować Komunię Św".
Z tego też okresu pozostał zwyczaj przyjmowania Komunii w postawie klęczącej.
Wg mnie istotne jest serce, stan ducha, a nie postawa - jeszcze nie tak dawno (chyba do lat 60-tych XXw) przed przyjęciem Komunii Św. należało przez 3 godziny nie przyjmować żadnych posiłków. Obecnie 1 godzina. Pytanie zatem - czy jeszcze ktoś pamięta o tych 3 godzinach i przestrzega?
W sporze o tradycję polecam: Ewangelia wg św. Marka 7, 1-13.
 
  Kościół Katolicki
Cytat:
3. Przynajmniej raz w roku, w okresie wielkanocnym przyjąć Komunię świętą;

to to nie wiem po co, może dla zachowania jakiegoś sensu tych wszystkich przykazań?

Endriu, odrobinę powagi.
Jak już pisałem, msza jest w Kościele najdoskonalszą formą modlitwy, a punktem kulminacyjnym mszy jest zamiana chleba i wina w Ciało i Krew Chrystusa, które są potem przyjmowane przez wiernych jako znak jedności z Chrystusem i życia Jego przykazaniami.

czyli chodźcie do kościoła przy każdej okazji.

Nieprawda. W roku, poza niedzielami, jest raptem SZEść świąt nakazanych:
1. Uroczystość Narodzenia Pana naszego Jezusa Chrystusa (25 grudnia);
2. Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi (1 stycznia);
3. Uroczystość Objawienia Pańskiego (6 stycznia);
4. Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa (Boże Ciało - święto ruchome obchodzone w czwartek po uroczystości Najświętszej Trójcy)
5. Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny (15 sierpnia);,
6. Uroczystość Wszystkich Świętych (1 listopada).

Nie bardzo rozumiem po co jest ta dyskusja. Jest temat pt. "Cała prawda o katolikach" na bodajże ok. 40 stron (chyba najdłuższy nie-nabijacz postów na tym forum) i tam bylo to wszystko dokładnie omówione.
  12 świąt wolnych!
Kwestie dni wolnych od pracy reguluje ustawa o o dniach wolnych od pracy z 18 stycznia 1951 r., która wymienia następujące święta:

1) 1 stycznia – Nowy Rok
2) pierwszy dzień Wielkanocy (tj. Niedziela Wielkanocna, święto ruchome)
3) drugi dzień Wielkanocy (tj. Poniedziałek Wielkanocny, święto ruchome)
4) 1 maja – Święto Państwowe (ustawa nie nazywa tego dnia "Świętem Pracy")
5) 3 maja – Święto Narodowe Trzeciego Maja
6) pierwszy dzień Zielonych Świątek (tj. liturgiczne Zesłanie Ducha Świętego, święto ruchome)
7) dzień Bożego Ciała (tj. liturgiczna uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej, święto ruchome)
8) 15 sierpnia – Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny (to święto liturgiczne wymienia ustawa; data ta jest zbieżna z wprowadzonym w 1992 r. Świętem Wojska Polskiego)
9) 1 listopada – Wszystkich Świętych
10) 11 listopada – Narodowe Święto Niepodległości
11) 25 grudnia – pierwszy dzień Bożego Narodzenia
12) 26 grudnia – drugi dzień Bożego Narodzenia

13) oraz wszystkie niedziele

Także pracodawca nie ma racji i o takich działaniach można poinformować PIP.
Ponadto ważna tutaj jest nowelizacja kodeksu pracy z 6 lipca 2007 r., która wprowadza do kodeksu pracy art. 151 ind. 9A i stwierdza, że praca w święta w placówkach handlowych jest niedozwolona. Powyższy przepis należy stosować także w sytuacji, gdy święto przypada w niedzielę. Pozdrawiam.
  Uroczystość w piątek
Obowiązkowe uczestnictwo w Eucharystii obejmuje następujące święta/uroczystości:
* Świętej Bożej Rodzicielki Maryi - Nowy Rok (1 I)
* Objawienie Pańskie (6 I)
* Wniebowstąpienie Pańskie - w VII Niedzielę Wielkanocy (nie czwartek!)
* Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa - Boże Ciało (czwartek po Uroczystości Trójcy Przenajświętszej)
* Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny - Matki Boskiej Zielnej (15 VIII)
* Wszystkich Świętych (1 XI)
* Boże Narodzenie (25 XII)

http://www.opoka.org.pl/b...e_04032003.html

I z tego co mi wiadomo i co pamiętam, to w uroczystości te jeśli wypadają w piątek nie ma postu, jeśli nie na mocy jakiegoś dokumentu kościelnego to chyba nie zdarza się, żeby biskupi nie dali dyspensy
  procesja z darami
to świecy się nigdy nie niesie w procesji z darami, i zwyczaj ten stał się nagminnym zboczeniem... procesja z darami nie jest procesją znaków... znak światła się w niej więc nie powinien pojawić... znak ten asystuje zawsze symbolom Chrystusa bądz samemu substancjalnemu Chrystusowi.. niesie się go przy krzyżu, przy Ewangeliarzu, znajduje się przy ołtarzu (Chrystus), w końcu przy najświętszym Sakramencie... niesienie go w procesi w której niczego "świętego" się nie niesie jest nieporozumieniem.

Przygotowanie darów

73. Na początku Liturgii eucharystycznej przynosi się do ołtarza dary, które staną się Ciałem i Krwią Chrystusa.

Najpierw przygotowuje się ołtarz, czyli stół Pański, będący ośrodkiem całej Liturgii eucharystycznej 69; umieszcza się na nim korporał, puryfikaterz, mszał i kielich, chyba że przygotowuje się go przy kredensie.

Następnie przynosi się dary na ofiarę: godne uznania jest, jeśli wierni przynoszą chleb i wino, które przyjmuje od nich kapłan albo diakon, aby je następnie złożyć na ołtarzu. Chociaż wierni tak jak dawniej nie składają już chleba i wina przeznaczonych do liturgii ze swoich własnych darów, obrzęd przyniesienia ich do ołtarza zachowuje swoją wymowę i duchowe znaczenie.

Pożądane jest także przynoszenie przez wiernych lub zbieranie w kościele pieniędzy albo innych darów przeznaczonych na potrzeby ubogich lub kościoła; składa się je w odpowiednim miejscu obok stołu eucharystycznego.
  LITURGIA TRYDENCKA
się uczy sie uczy w końcu chodziło sie na te fakultety z historii Liturgii, i sie na seminarium z dawnych i współczesnych zagadnień liturgicznych jest:D u nas PAT wszyscy sie przecież ładnie uczą no i się ma jutro egzamin z historii kościoła nowożytnej, obejmuję on słynną reformę trydencka

a i zapomniała wcześniej napisać, że w poprzednim poście pisałam o Przeistoczeniu a nie momencie podniesienia, od którego pojawiła się dziś wymiennie używana nazwa na ten moment Eucharystii . Przeistoczenie było od początku, a Podniesienie zgadza się pojawiło sie później, w sumie dzięki liturgii versus populum, ponieważ ludzie chcieli widzieć choć przez chwilę Najświętszy Sakrament, więc kapłani zaczęli wysoko podnosić w czasie Przeistoczenia Ciało i Krew Pańską, i to pozostało do dziś.

P.S. widzę, że została zdemaskowana
  Propozycje pieśni
U mnie już po fakcie
Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej
To dziś zaserwowałem:
W: Kłaniam się Tobie 2 zw.
Of: Chrystus Pan karmi nas 3 zw
Kom: Jeden chleb
Na ostatniej wieczerzy
U: Niech będzie chwała cześć uwielbienie

Wystawienie:
O zbawcza hostio
Litania do Serca Jezusowego
Wyjście na procesję: Twoja cześć chwała
Panie dobry jak chleb
Panie pragnienia ludzkich serc
U drzwi Twoich stoję Panie
Kochajmy Pana
Pod Twą obronę
Kto się w opiekę

Po wejściu do kościoła : Ciebie Boga wysławiamy w tonacji F, od 7 zwrotki podniosłem z jednego bemola na jeden krzyż
Po błogosławieństwie: Chwała i dziekczynienie
Zakończenie: Króluj nam Chryste
  Pytania dotyczące Komunii
@ Baranek: eklezjotwórczy wymiar Eucharystii bynajmniej nie niknie w Kościele Ewangelicko-Augsburskim. Komunia Święta jest obok zwiastowania Słowa istotnym znakiem Kościoła (nota ecclesiae), po którym można rozpoznać prawdziwy Kościół. Tradycjha luterańska wyraźnie mówi, że Kościół jest tam, gdzie zwiastowane jest Słowo i Sakramenty, co oczywiście nie oznacza redukcjonizmu innych ważnych znaków Kościoła. Także luteranin może powiedzieć, że Kościół rodzi się z Eucharystii, gdyż Wieczerza Pańska jest wkroczeniem w przestrzeń uczestnictwa w Męce, Śmierci i Zmartwychwstaniu Chrustusa, a Ten jest przecież treśćią Ewangelii i fundamentem Kościoła. Dodatkowo, często mylnie się uważa, że u luteran zanika wspólnotowy wymiar Eucharystii - nic podobnego. Przyjmowanie Sakramentu Ołtarza - lub jak mówi Luter zgodnie z starą tradycją Najświętszego Sakramentu Ciałą i Krwi Pańskiej - jest też uczestnictwem we wspólnocie Kościoła pielgrzymującego, ale również tego uwielbionego. Pozdrawiam.
  "namaszczeni" duchem (tylko jakim?)
Może tak pokrótce, żeby się po raz kolejny nie powtarzać. Rozdarcie zasłony w świątyni duchowej nastąpiło, gdy zostały zniesione ofiary zakonu zawierającego w sobie cień przyszłych dóbr, czyli chleb oraz wino, bowiem one były symbolem udziału w ciele i krwi Pańskiej. Wtedy też została przypieczętowana śmierć Pańska, otwara droga do miejsca najświętszego, i zostało wprowadzone Nowe Przymierze. Przeminął stary porządek kapłański i zaistniał nowy. Ot i cała "filozofia". Dlatego już nie powinniśmy znać Chrystusa według ciała.

Pozdrawiam.
  "namaszczeni" duchem (tylko jakim?)
Może tak pokrótce, żeby się po raz kolejny nie powtarzać. Rozdarcie zasłony w świątyni duchowej nastąpiło, gdy zostały zniesione ofiary zakonu zawierającego w sobie cień przyszłych dóbr, czyli chleb oraz wino, bowiem one były symbolem udziału w ciele i krwi Pańskiej. Wtedy też została przypieczętowana śmierć Pańska, otwara droga do miejsca najświętszego, i zostało wprowadzone Nowe Przymierze. Przeminął stary porządek kapłański i zaistniał nowy.


Czyli konkretnie kiedy...? Bo mam wrażenie jakbyś sugerował, że te wszystkie rzeczy nastąpiły nie wtedy kiedy nastąpiły, tylko w jakimś innym momencie, bardziej pasującym do Twojej prywatnej teorii.

Pozdrawiam
  "namaszczeni" duchem (tylko jakim?)
Ze społeczności duchowej nie wykluczam siebie.
Rozdarcie zasłony w świątyni duchowej nastąpiło, gdy zostały zniesione ofiary zakonu zawierającego w sobie cień przyszłych dóbr, czyli chleb oraz wino, bowiem one były symbolem udziału w ciele i krwi Pańskiej. Wtedy też została przypieczętowana śmierć Pańska, otwara droga do miejsca najświętszego, i zostało wprowadzone Nowe Przymierze. Przeminął stary porządek kapłański i zaistniał nowy. Ot i cała "filozofia". Dlatego już nie powinniśmy znać Chrystusa według ciała.


Te ofiary to raczej te które były składane w Swiatyni przed Chrystusem i Jego Ofiarą, jako jedyna i doskonałą. No i Jezus umarł poza światynią w Jerozolimie.
  Święta nakazane
* Świętej Bożej Rodzicielki Maryi - Nowy Rok (1 I)
* Objawienie Pańskie (6 I)
* Wniebowstąpienie Pańskie - w VII Niedzielę Wielkanocy (nie czwartek!)
* Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa - Boże Ciało (czwartek po Uroczystości Trójcy Przenajświętszej)
* Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny - Matki Boskiej Zielnej (15 VIII)
* Wszystkich Świętych (1 XI)
* Boże Narodzenie (25 XII)

to są wszystkie Święta, które nie wypadają w niedziele, bo w każdą niedziele musimy być na eucharystii co zresztą leży w obowiązku chrześcijanina, a Wielkanoc jest zawsze w niedziele, więc jest to oczywiste
  Drga w nocy
Poważnie? Zatem ustanowienie religijnego święta Najświęteszego Ciała i Krwi Pańskiej dniem wolnym od pracy jest sprzeczne z demokracją, prawda wigi?
Podobnie jak święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny - powinnas głośno protestować bo przecież ustnaowienie dnia wolnego jaki i zakazu handlu narusza prawa buddystów, zoroastrian, Hare Krshna nie mówiąc juz o protestantach.
  Drga w nocy
Poważnie? Zatem ustanowienie religijnego święta Najświęteszego Ciała i Krwi Pańskiej dniem wolnym od pracy jest sprzeczne z demokracją, prawda wigi?
Podobnie jak święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny - powinnas głośno protestować bo przecież ustnaowienie dnia wolnego jaki i zakazu handlu narusza prawa buddystów, zoroastrian, Hare Krshna nie mówiąc juz o protestantach.


byście się wstydzili Ooozie krytykować tak zacną istotę
mądrą itp
  Czy ja jestem katolikiem?
Punkt 6:
nie pamiętam jak to dokładnie i gdzie (oraz kiedy) było...
W każdym bądź razie: raz na Mszy św. pewien ksiądz sam zwątpił w obecnośc Pana w Najświętszym Sakramencie, w "konsekwencji" Ciele Pańskim ukazała sie krew.

No ja tak myślę, że poprzez różne cuda Pan Bóg chce pokazac swą obecnośc.

"Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli".
Nie możemy zatem ciągle wołac do Pana o znaki...
Choc oczywiście nieraz (przynajmniej ja ) przechodzimy kryzys wiary, we wszystko się wątpi... No ale z reguły później się "powraca" ... ...
  3 przykazanie koscielne
3. Przynajmniej raz w roku, w okresie wielkanocnym, przyjąć Komunię świętą.

Obowiązek przyjmowania Komunii świętej został przez prawo kościelne określony dopiero wówczas, gdy wskutek osłabienia pobożności i gorliwości wierni zaczęli zaniedbywać korzystanie z Eucharystii.

Katechizm Kościoła Katolickiego, nr 2042:
Trzecie przykazanie kościelne ("Każdy wierny jest zobowiązany przynajmniej raz w roku na Wielkanoc przyjąć Komunię świętą") określa minimum w przyjmowaniu Ciała i Krwi Pańskiej w związku ze świętami wielkanocnymi, które są źródłem i centrum liturgii chrześcijańskiej.

Dawna forma: Przykazanie czwarte: [...] i w czasie wielkanocnym Komunię św. przyjmować.

Kodeks Prawa Kanonicznego:
Kan. 920: § 1. Każdy wierny po przyjęciu Najświętszej Eucharystii po raz pierwszy ma obowiązek przyjmować ją przynajmniej raz w roku.
§ 2. Ten nakaz powinien być wypełniony w okresie wielkanocnym, chyba że dla słusznej przyczyny wypełnia się go w innym czasie w ciągu roku.

Patrz takze: http://www.opiekun.kalisz.pl/KsBak/Przykazania/3Przykazanie.htm
  Jeśli nie II Sobór Watykański to co?
Pan zdaje się nie rozumie katolickiej teologii Mszy Świętej.

Czyż Jezus nie dawał apostołom do spożycia swego Ciała i nie napoił ich swoją Krwią? Czyż nie nakazał im powtarzania tego? A wreszcie, czyż sam nie nauczał o chlebie z Nieba, chlebie żywym? Tak tedy wierzymy w obecność Chrystusa w Najświętszych Postaciach; choć zachowują one przypadłości chleba i wina nie są już nimi. Jest to prawdziwy Chrystus, ukrzyżowany i zmartwychwstały. "Błogosławieni, którzy nie widzieli a uwierzyli"

W czasie Mszy Świętej kapłan nie składa nowej, innej ofiary. Jest to ta sama Ofiara, którą Chrystus złożył za nas na Krzyżu. Nie składa jej kapłan jako osoba prywatna, lecz sam Chrystus, posługując się niejako kapłanem oddaje się Trójcy Świętej. Sam Pan nasz Zbawiciel, zanim złożył tę Ofiarę w sposób krwawy, zebrał swoich dwunastu uczniów i w czasie Ostatniej Wieczerzy odprawił pierwszą Mszę Świętą. Po Zmartwychwstaniu wrócił do Ojca, ale każdemu z nas daje szansę stanąć pod Krzyżem i być w Wieczerniku jednocześnie. Właśnie po to ustanowił Najświętszy Sakrament. Taka jest wiara Kościoła przekazywana od samych początków chrześcijaństwa.


Tak właśnie rozumiem Wieczerzę Pańską. Nie rozumiem jednak dlaczego w czasie mszy św. powtarza się "Przyjmij tę ofiarę". Przecież ta Ofiara Chrystusowa została przyjęta. Co najwyżej możemy składać dziękczynienie tj. eucharystię.
  msza św. jako ofiara; wierni bez Krwi Pańskiej

Dalej upieram się, że trzymając się Pańskiej argumentacji, że w Cile jest i Krew można spożywając Ciało przy okazji ochrzcić się, bo w każdym organizmie woda stanowi ok. 90% masy ciała!


Nie chcę Pana martwić, ale Pana wypowiedzi podpadają pod http://www.tradycja.koc.pl/CcT_Sub_utraque.html (Sobór Trydencki Sesja XXI) " Kan. 1 Jeśli ktoś twierdzi, że wszyscy i poszczególni wierni Chrystusa są obowiązani przykazaniem Bożym lub koniecznością [osiągnięcia] zbawienia do przyjmowania Najświętszego Sakramentu Eucharystii pod dwiema postaciami - niech będzie wyłączony ze społeczności wiernych." - a więc jest poważna groźba, że wyłączył się Pan z Kościoła Chrystusowego, poza którym nie ma zbawienia/

Raczej jestem skłonny martwić się o tych, którzy wierząc soborowi trydenckiemu, w którym wzięli udział wyłacznie rz. katolicy, podważają ustanowienia samego Jezusa Chrystusa. Tym straszniejsze jest ich zaprzaństwo, że czytają w Piśmie św., słyszą od innych a pozostają głusi i ślepi. Powyższy Pański cytat jest dobitnym i smutnym przykładem.

Zostawcie ich! To są ślepi przewodnicy ślepych. Lecz jeśli ślepy ślepego prowadzi, obaj w dół wpadną. (Mat. 15, 14)
  msza św. jako ofiara; wierni bez Krwi Pańskiej


Skąd takie liczby? Proszę pamieać, że nasze ciało to nie jest zbiornik z wodą. Woda jest w komókach, tworzy związki. Nie jest w czystej postaci. Nie da się tym ochrzcić.

Liczba z encyklopedii.

nie chodzi mi o to, by chrzcić, ale by pokazać błedne pojmowanie eucharystii jako jednej postaci, tj. bez postaci wina. Równie dobrze ktoś, kto twierdzi, że w Krew Pańska jest w Ciele Pańskim, mógłby twierdzić naodwrót, dlaczego nie?! A Pan Jezus nakazał spożywać i Ciało, i Krew.

Nawiasem mówiąc, nazywa się w kościele rzymskim Najświętszym Sakramentem jedynie postać chleba, a nawet adoruje się, dlaczego pomija się postać wina? Czy słowa Pańskie o ustanowieniu sakramentu Wieczerzy Pańskiej mówią o spożywaniu Ciała i Krwi, czy o adorowaniu Ciała bez Krwi? A co z obmytymi Krwią z Apokalipsy?
  Pan Jezus w areszcie w heretyckiej kaplicy?
Bishop Arthur Roche z diecezji w Leeds chce zamknąć kościół NMP w Bradford, bo już nie ma kto do niego chodzić. "Biskup" anglikański z Bradford zaoferował mu, że jeśli chce, to katolicy mogą odprawiać Msze i przechowywać Najświętszy Sakrament w jednej z kaplic jego anglikańskiej katedry... :


Wieczerza Pańska jako sakrament z dwóch sakramentów (obok chrztu św.) wymaga człowieka. Miłość Chrystusa wymaga spożycia Go w Ciele i we Krwi. To spozywanie daje siłę nie tylko ciału człowieka, ale jego duszy i łączy go we wspólnocie z Chrystusem i innymi chrześcijanami. Chleb staje się Ciałem a wino Krwią nie wtedy kiedy wymawia się formułkę, ale wtedy gdy z wiarą przyjmujemy i Ciało, i Krew do swego ciała i serca. Nie mozna mówić o Komunii św. jesli się spożywa wyłacznie chleb!
  Biblia a Kościół Rzymsko-Katolicki
ziomek-elektron,

Pytasz, bo chcesz sensownej odpowiedzi, czy tylko nędznie prowokujesz?...

Dlaczego kościół umiłował tradycję, i swoje doktryny, w tym doktrynę o nieomylności papieża z 1950 roku?


Dlaczego umiłował?... Skąd w ogóle takie pytanie?...

Dlaczego małym dziecią mówi się że Jezus mieszka w Tabernakulum, czy też w Monstrancji?


Bo wg doktryny katolickiej hostia podczas konsekracji staje się Ciałem Pańskim. Cialo i Krew oraz Dusza i Bóstwo Jezusa nie są od siebie rozdzielne, więc w Najświętszym Sakramencie pod postaciami chleba i wina obecny jest cały Chrystus. A że znajduje się on w tabernakulum lub monstrancji, to dostosowując poziom wyrażania prawd teologicznych do umysłu dziecka, można powiedzieć, że Jezus mieszka w t. lub m. (Od razu ustosunkowałem się do kanonu Soboru Trydenckiego, który wkleiłeś.)

Dlaczego kościół naucza że Eucharystia (popr. moja) to prawdziwy Jezus?


Hm... Może dlatego, że wierzy, iż Eucharystia to Ciało i Krew Pańska, zgodnie ze słowami Jezusa z Ostatniej Wieczerzy?...

Dlaczego kościół katolicki naucza że:

(...)

A biblia naucza nas:

Hebrajczyków 10:12 Ten przeciwnie, złożywszy raz na zawsze jedną ofiarę za grzechy, zasiadł po prawicy Boga.


Mój Boże, już przecież nawet protestanci doszli do wniosku, że Eucharystia to prawdziwe Ciało i Krew Pańska, a i że można nazwać ją ofiarą przebłagalną... Dlatego, że Eucharystia to ta sama Ofiara.

A pozatym proszę was:

Mateusza 5:37 Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi


Hm... Chcesz, żebyśmy w tym wątku pisali tylko na Twoje pytania, czy w kleiłeś to, jak sądzę, na cholerę?...

Albo odpowiadacie albo nic nie mówicie, to cyrk czy czat?


Hm... Jak zauważyleś, już Ci odpowiedziano, skierowując Cię na podane 3 strony. I ani to cyrk, ani czat. A Ty, albo czytasz, albo robisz z siebie debila, jesteś prowokator czy bezmózg?

Robak,

a umiesz Ty czytać Pismo?... Wiemy z całą pewnością tylko tyle, że przestępca uwolniony na Paschę zwany był Barabaszem. Znaczy to najprawdopodobniej tyle, co Syn Ojca (Bar Abbas), i jest najprawdopodobniej przydomkiem wskazującym na mesjańskie aspiracje tego przestępcy (możliwe, że mordercy - przestępcy politycznego, co było wtedy 'w modzie', wziąwszy pod uwagę sytuację Izraela).
  "Transsubstancjacja i konsubstancjacja"
Obawiam się, księże Marku, ze tylko luteranie i anglikanie uznają "konsubstancjację", a cała reszta już nie. To znaczy uważają Eucharystię za czysty symbol, bez jakiejkolwiek realnej obecności Chrystusa w postaciach Chleba i Wina.

O doktrynie luterańskiej można przeczytać na ich własnych stronach:
http://www.luteranie.pl
Na tych stronach omówiony jest luterański sens Eucharystii:
http://www.luteranie.pl/pl/index.php?D=448
http://www.luteranie.pl/pl/index.php?D=549
http://www.luteranie.pl/pl/index.php?D=551
http://www.luteranie.pl/pl/index.php?D=548

Z tego co zrozumiałem, Luteranie uznają w Komunii św. materialny znak odpuszczenia grzechów. Dlatego zawsze pastor mówi podając ten sakrament: "Ciało Chrystusa wydane / Krew Chrystusa przelana dla odpuszczenia grzechów". Tak więc Chrystus realnie przebywa w postaciach chleba i wina jedynie w celu odpuszczenia grzechów. Tak więc przebywanie Chrystusa w postaciach sakramentalnych po zakończeniu Wieczerzy Pańskiej nie ma sensu.

Podobna jest teologia chrztu: Chrystus jest obecny w wodzie chrztu jedynie w celu obmycia z grzechów i włączenia w Kościół. Po dokonaniu chrztu woda jest już tylko zwykłą wodą, nie ma w niej Chrystusa.

Mozna też sięgnąc do Dużego Katechizmu Lutra:
http://www.luteranie.pl/pl/index.php?D=198

Odrzucenie przeistoczenia bierze się m.in. stąd, że dla Reformatorów istotą Dobrej Nowiny jest odpuszczenie grzechów, a nie dopuszczenie człowieka do udziału w życiu samego Boga przez doskonałe zjednocznie z Chrystusem [nie tylko duchowe, ale i materialne/fizyczne, niczym w małżeństwie]. Dla Kościoła substancjalna obecnośc Chrystusa w postaciach chleba i wina ma głęboki sens, ponieważ zapowiada przeistoczenie samego człowieka, czyli jego przebóstwienie [tę myśl zawdzięczam bpowi Świerzawskiemu]. Zapowiada także nastanie Nowej Ziemi, gdzie Chrystus będzie obecny w całej materii, a cała Nowa Jerozolima będzie jednym wielkim "Najświętszym Sakramentem". Takiej wizji zbawienia nie ma żadna protestancka denominacja. Stąd właśnie aż tak duże różnice doktrynalne w sprawie Eucharystii.
  Ciało i krew
Bo gdyby miała to być tylko symbolika, to całe chrześcijaństwo byłoby tylko symboliczne i każdy z nas byłby w pewnym sensie bez_bożnikiem


Myśle, że jakieś 99 % katoliów nie zna dogmatu o Najświetszej Eucharystii. Tu potrzeba tylko świadomości, iz przyjmuję Ciało Pańskie, a nie opłatek.


No właśnie. Wydaje mi się jednak, że świadomość przyjmowania w Eucharystii dosłownego ciała i krwi jest nadal na bardzo niskim poziomie, co stawia znaczną część wpomnianych przez Księdza 99% niebezpiecznie blisko "bycia przeklętymi". Sam zresztą o dosłowności eucharystii i dosłowności transsubstancji dowiedziałem się niedawno (i twierdziłem, że ciało z chlebem i krew z winem występują łącznie, na płaszczyźnie symbolicznej), a zrobiwszy szybki "wywiad środowiskowy" dowiedziałem się od wielu otaczających mnie ludzi, że... myślą podobnie czy wręcz pojmują eucharystię symbolicznie. Stąd moje pytanie o nieświadomość wiernych.

Idąc wraz z duchem wskazań Soboru, powinienem uważać się za przeklętego (ekskomunikowanego?). Wolę jednak przychylić się do słów ks. Władysława Piwowarskiego, który stwierdził, że

Jedną trzecią [wiernych w Polsce] stanowią ortodoksyjni katolicy, a dwie trzecie to nieświadomi heretycy

Czy w takiej sytuacji nie przydałaby się szczypta "donatyzmu wiernych"?

Mimo przydługiego posta spytałbym jednak o ów świętokradczy gest, bo pytanie to wydaje mi się już tylko pozornie naiwne. Chodzi mi tu o istotę transsubstancji. Sugeruje Ksiądz - o ile dobrze zrozumiałem - że w ustach innowiercy znajdzie się chleb. Dlaczego? Czy proces przeistoczenia jest procesem odwracalnym? Czy może jest procesem dotyczącym tylko wiernych? A co, gdy wierny jest "nieświadomym heretykiem"?

Proszę wybaczyć, że tak drążę ten temat, ale zależy mi na odpowiedzi przedstawiciela Kościoła.

Dziękuję!
  Komunia Święta
Ta dyskusja już kiedyś była...

Zgodnie z Nowym Wprowadzeniem do mszału Rzymskiego:
160. Następnie kapłan bierze patenę lub puszkę i podchodzi do przyjmujących Komunię, którzy zazwyczaj zbliżają się procesjonalnie.

Nie wolno samym wiernym brać konsekrowanego Chleba ani kielicha Krwi Pańskiej, ani tym bardziej przekazywać między sobą z rąk do rąk. Wierni przyjmują Komunię świętą w postawie klęczącej lub stojącej, zgodnie z postanowieniem Konferencji Episkopatu. Jeśli przystępują do niej stojąc, zaleca się, aby przed przyjęciem Najświętszego Sakramentu wykonali należny gest czci, który winien być określony tym samym postanowieniem.

161. Jeżeli udziela się Komunii świętej tylko pod postacią chleba, kapłan każdemu z przyjmujących ukazuje nieco uniesioną Hostię, mówiąc: Ciało Chrystusa. Przystępujący do Komunii świętej odpowiada: Amen i przyjmuje Najświętszy Sakrament do ust lub, jeśli jest to dozwolone, na dłoń, według swego uznania. Przystępujący do Komunii spożywa całą świętą Hostię tuż po jej przyjęciu.

Przy udzielaniu Komunii świętej pod obiema postaciami zachowuje się obrzędy opisane w nrach 284-287.

162. W rozdawaniu Komunii świętej mogą kapłanowi pomagać inni obecni prezbiterzy. Jeśli ich nie ma, a liczba przystępujących jest znaczna, kapłan może wezwać do pomocy szafarzy nadzwyczajnych, to jest ustanowionego obrzędem akolitę lub także innych wiernych, którzy zostali do tego prawnie upoważnieni 96. W razie potrzeby kapłan może jednorazowo upoważnić do rozdawania Komunii świętej odpowiednich wiernych 97.

Szafarze ci przystępują do ołtarza dopiero po przyjęciu Komunii świętej przez kapłana i z jego rąk otrzymują naczynia zawierające postacie eucharystyczne, jakie mają rozdawać wiernym.


Docydują o tym również biskupi lokalni:
http://mateusz.pl/mt/ba/ba-knr.htm

Gdyby, którykolwiek papież kategorycznie zabronił dawania Komunii na rękę, to prawdopodobnie mielibyśmy kolejną schizmę w Kościele. Myślę, więc że lepiej pójść w tej sprawie na ustępstwo, tak jak robią to obecnie biskupi i pasterze niż dopuścić do kolejnego rozłamu.
  Skarbiec modlitw
modlitwa przed i po Mszy dość długa i trudna, ale piękna:D (na pamięć się chyba uczyć nie trza, a noszenie śwista papieru w kieszeni to nie jest taki wysiłek:P to w ramach usprawiedliwienia:))

przed

Modlitwa św. Tomasza z Akwinu

Wszechmogący, wieczny Boże, oto zbliżam się do najświętszych tajemnic Twojego Syna Jednorodzonego, naszego Pana, Jezusa Chrystusa. Zbliżam się do nich jak chory do lekarza życia, jak nieczysty do źródła miłosierdzia, jak ślepy do światła wiecznej jasności, jak ubogi i nędzny do Pana nieba i ziemi.
Błagam Cię, abyś dzięki swej nieskończonej hojności uleczył moją słabość, obmył moje grzechy, rozświetlił moje mroki, wzbogacił moje ubóstwo i okrył nagość, abym mógł przyjąć Chleb aniołów, Króla nad królami i Pana nad panami z taką czcią i pokorą, skruchą i pobożnością, z taką czystością i wiarą, z takim zamiarem i uwagą, jak tego wymaga moje zbawienie.
Spraw łaskawie, abym przyjął nie tylko znak zewnętrzny sakramentu Ciała i Krwi Pańskiej, lecz istotę i całą moc tego sakramentu. Najłaskawszy Boże, daj mi tak przyjąć Ciało Twego Syna Jednorodzonego, naszego Pana, Jezusa Chrystusa, które wziął z Maryi Dziewicy, abym mógł być wcielony w Jego ciało mistyczne i zaliczony między Jego członki.
Ojcze najmilszy, pozwól mi wiecznie wpatrywać się bez zasłony w oblicze umiłowanego Syna Twojego, którego teraz w czasie ziemskiej wędrówki pragnę przyjąć pod postacią Chleba. Amen.

po:
Modlitwa św. Tomasza z Akwinu

Dzięki Ci składam, Panie Ojcze święty, wszechmogący, wieczny Boże, za to, żeś mnie grzesznika, niegodnego sługę swojego, bez żadnej mojej zasługi, a jedynie z Twego miłosierdzia posilić raczył najdroższym Ciałem i Krwią Twojego Syna, naszego Pana Jezusa Chrystusa.
Proszę Cię, niech ta Komunia święta nie stanie się dla mnie wyrokiem potępienia, ale niech będzie dla mnie zbawiennym zadatkiem Twojego przebaczenia, zbroją mojej wiary i puklerzem dobrej woli. Niech mnie ona uwolni od mych występków, wyniszczy we mnie pożądliwość i zmysłowość, a wzmocni miłość i cierpliwość, pokorę, posłuszeństwo i wszystkie cnoty. Niech mi będzie mocną obroną przeciw zasadzkom nieprzyjaciół tak widzialnych, jak niewidzialnych. Niech całkowicie uspokoi we mnie poruszenia cielesne i duchowe. Niech przez nią mocno przylgnę do Ciebie, jedynego, prawdziwego Boga. Niech wreszcie będzie szczęśliwym zakończeniem mojego życia.
Proszę Cię także, abyś mnie grzesznika raczył doprowadzić do tej niewymownej uczty, na której z Twoim Synem i Duchem Świętym jesteś dla swoich wybranych prawdziwą światłością, całkowitym nasyceniem, wiekuistym weselem, pełnią szczęścia i radością doskonałą. Amen.
  Biblijność/niebiblijność Kościoła Katolickiego
1. Ustanowienie Eucharystii.
W przeddzień męki Swojej w Wielki Czwartek przy Ostatniej Wieczerzy, gdy z Apostołami spożywał baranka wielkanocnego, ustanowił Pan Jezus Sakrament Ołtarza, zwany Eucharystią. Sakrament Ołtarza nazywa się również Chlebem Anielskim, Łamaniem Chleba, Wieczerzą Pańską, Stołem Pańskim, Ciałem Pańskim, Najświętszym Sakramentem.
Eucharystia jest to prawdziwe Ciało i prawdziwa Krew Pana naszego Jezusa Chrystusa pod postaciami chleba i wina. Sakrament ten przewyższa wielkością i godnością wszystkie inne Sakramenty. Gdy inne uświęcają człowieka, dając i pomnażając łaski, w tym jest obecny sam Dawca łaski i Sprawca wszelkiej świętości. Dlatego Eucharystia jest źródłem życia nadprzyrodzonego i ogniskiem, wokoło którego skupiają się myśli i uczucia całego Kościoła.
Chrystus nie tylko ustanowił Najświętszy Sakrament, ale dał Swoim Apostołom władzę "czynienia" tego, co sam spełnił podczas Ostatniej Wieczerzy, tj. cudownej przemiany chleba i wina w Ciało i Krew Swoją; "To czyńcie na Moją pamiątkę". Ta władza z Apostołów przeszła na biskupów i kapłanów.
Ustanowienie Sakramentu Ołtarza wypłynęło z nieskończonej miłości Zbawiciela ku ludziom, którą św. Jan wyraził w słowach: "Do końca je umiłował". Chrystus Pan ustanowił Najświętszy Sakrament, bo jako Bóg-Człowiek pragnął pozostać z nami aż do końca wieków, żeby się nieustannie ofiarować za nas we Mszy św., a w Komunii św. być pokarmem naszych dusz.


Hbr 7,27: "To bowiem uczynił raz na zawsze, ofiarowując samego siebie".

Hbr 9,11-15: "przez własną krew wszedł raz na zawsze do miejsca świętego". Hbr 9,28: "Chrystus raz jeden był ofiarowany".
Hbr 10,10: "raz na zawsze". Hbr 10,11-12: "złożywszy raz na zawsze jedną ofiarę za grzechy". Hbr 10,14: "Jedną bowiem ofiarą udoskonalił na wieki". Hbr 10,15-20:
  Uobecnienie protestanckie vc uobecnienie katolickie.
porównaj swój pierwszy post i ostatni... widzisz różnice?

Przecież ci jeszcze na forum biblia2 tłumaczyłem to... ba przeciez wiesz że w ME jest część zwana ANAMENZĄ!

Cyprian z Kartaginy
Skoro bowiem Jezus Chrystus, Pan i Bóg nasz, najwyższy kapłan Boga Ojca z siebie samego, jako pierwszy, złożył Ojcu ofiarę i nakazał, by to czyniono na Jego pamiątkę, to z pewnością ten tylko kapłan prawdziwie zastępuje Chrystusa, który naśladując to, coChrystus uczynił, prawdziwą i pełną Ofiarę składa w Kościele Bogu Ojcu, jeśli to czyni tak, jak widzi, że spełnił to sam Chrystus.

Efrem Syryjczyk
Nie wszystkim zmarłym pomaga Ofiara; niektórzy bowiem są zupełnie obcy wobec Syna Bożego, natomiast ci, co się w Niego oblekli, przywdzieją chwałę w dniu zmartwychwstania, a usta, które Go pożywały, będą śpiewały Jego chwałę w królestwie niebieskim
(...)
O miejsce błogosławione! Nikt nie widział ani nigdy nie zobaczy tego, co ty ujrzałeś. Pan stał się prawdziwym Ołtarzem, Kapłanem, Chlebem i Kielichem zbawienia, Sam z siebie wszystkim wystarcza, a nikt nie wystarczy dla Niego, Sam jest Ołtarzem i Barankiem, Ofiarą i Ofiarnikiem, Kapłanem i Pokarmem.

Ambroży z Mediolanu
Jeśli jest to chleb powszedni, to dlaczego przyjmujesz go po roku?... Przyjmuj go codziennie, gdyż codziennie może ci udzielić pomocy! Tak żyj, abyś mógł przyjmować każdego dnia! Kto nie jest godzien przyjmować codziennie, nie jest godzien również po roku. Dlatego Hiob codziennie składał ofiarę za swoich synów, aby nie zgrzeszyli czymś w sercu lub w słowie. Słyszałeś przecież, że każdorazowe złożenie ofiary oznacza śmierć, zmartwychwstanie, wniebowstąpienie Pańskie oraz odpuszczenie grzechów. I jeszcze
nie chcesz codziennie przyjmować tego chleba życia. Gdy ktoś ma w ciele ranę, potrzebuje lekarstwa. Raną jest to, że ulegamy grzechowi, a lekarstwem - Najświętszy Sakrament
(...)
16. Konsekracja
Chcesz zapewne wiedzieć, w jaki sposób przy pomocy Bożych słów dokonuje się konsekracja? Słowa te brzmią następująco. Kapłan mówi: „Spraw, żeby nam ta ofiara stała się uznana, duchowa, przyjemna, ponieważ jest figurą Ciała i Krwi Pana naszego Jezusa Chrystusa. On to w przeddzień swej męki w swoje święte ręce wziął chleb, spojrzał w niebo, do Ciebie, Święty Ojcze wszechmogący, wieczny Boże, czyniąc dzięki, pobłogosławił, złamał i ułamane części dał apostołom i swoim uczniom, mówiąc: Bierzcie i jedzcie z tego wszyscy, to jest bowiem moje Ciało, które zostało wyniszczone za wielu".

więcej tu
http://xpictianoc.blogspo...ucharystii.html
  TEKSTY DO ZAPROSZEŃ
By prastarym obyczajom od ojców naszych przyjętym zadość się stało
Maria Mróz
i
Robert Otarski
za wielki honor poczytując sobie ogłaszają, ze afekt swój do rangi Małżeństwa podnoszą.
W obliczu władzy duchowej związek ten pobłogosławiony zostanie
w Kościele ...........dnia..............
Z należytym pokłonem serdecznie prosimy
W.P. ................................
ażeby na ową ceremonie oraz przyjęcie weselne przybyć raczyli, które odbędzie się w
........................................
Rodzice i Narzeczeni

------------------------------

Anna Górska
i
Sebastian Narutowicz
za wielki honor poczytują sobie wiadomym uczynić Mości Dobrodziejom
tę oto nowinę oznajmić, iż zdecydowali się rodzinę założyć,
a rody więzami krwi połączyć.
A stanie się to 23 kwietnia Anno Domini 2000
w obliczu władzy duchownej i zgromadzonych Gości
w Kościele Św.Anny w Wilanowie, gdy zegary godzinę 14.45 wskażą.
O czym z należytym pokłonem zawiadamiają
i na ucztę weselną zapraszają
Rodzice i Narzeczeni
Dom weselny: Warszawa, ulica Parkingowa

albo

Marta Węgrzyn
i
Jarek Jóźwiak
mają zaszczyt Jaśnie Wielmożnych Państwa powiadomić,
iż zaloty wprzódy uczyniwszy do zaślubin przystąpić pragną,
a Jaśnie Wielmożnych Państwa
w grono ślubne zaszczyt prosić mają.
Mniemamy przeto, że zaproszenia naszego w pogardzie mieć nie będziecie
jeno blasku uroczystości całej ochoczym swym przybyciem dodacie
i weselić się wraz z nami będziecie.
Owe zaślubiny zatwierdzone zostaną
dnia 3 października 2000 roku o godzinie 17.00
w Kościele Św. Kingi w Starych Babicach.
Po uroczystości zaślubin zapraszamy Jaśnie Wielmożnych Państwa
na przyjęcie do Sali Bankietowej
przy ulicy Hallera 11/11b w Ołtarzewie.Prosimy o potwierdzenie przybycia do 30 września

albo

Obyczajem sławetnym mamy zaszczyt prosić Ciebie Gościu,
abyś zawsze świadczyć mógł o przyjęciu
Sakramentu Małżeństwa
przez Ewę Gutowską i Artura Borowieckiego
w Domu Bożym p.w. Św. Wojciecha
przy ulicy Wolskiej w Warszawie
dnia 27 września A.D. 1998 z wybiciem godziny 16.00
Rodzice i Narzeczeni

By obyczajom prastarym zadość uczynić,
wszem i wobec ogłaszają, że
dnia 6 września 1999 roku o godzinie 15.00
w Kościele Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa
w Legionowie
ślubować sobie będą miłość i wierność małżeńską
Dorota Polewiak i Robert Peździński
Na uroczystość serdecznie zapraszają
Rodzice i Narzeczeni
Po uroczystości zapraszamy na wspólne biesiadowanie
do restauracji "Stara Chata"
w Zalesiu.
  Propozycje pieśni
UROCZYSTOŚĆ NAJŚWIĘTSZEGO CIAŁA I KRWI PAŃSKIEJ:

W- Kłaniam się Tobie, Przedwieczny
D- Pan zstąpił z nieba
K- Jam jest Chleb Życia + Jezusa ukrytego (przede wszystkim 3. zwrotka)
U- Dzięki, o Panie
Z- Chwalmy niewysłowiony Skarament
  "To jest ciało moje..." - dosłowność czy przenośnia?

Kan. 1. Jeśli ktoś przeczy temu, że w Najśw. Sakramencie Eucharystii zawarte są prawdziwie, rzeczywiście i substancjalnie ciało i krew wraz z duszą i Bóstwem Pana naszego Jezusa Chrystusa, a więc cały Chrystus, i twierdzi, że tam jest tylko jako w znaku, obrazie lub poprzez swoją moc - niech będzie wyłączony ze społeczności wiernych.

Kan. 2. Jeśli ktoś twierdzi, że w Najświętszym Sakramencie Eucharystii pozostaje substancja chleba i wina razem z ciałem i krwią Pana naszego Jezusa Chrystusa, a [więc] przeczy tej przedziwnej i osobliwej przemianie całej substancji chleba w ciało i całej substancji wina w krew, przy zachowaniu jedynie postaci chleba i wina, którą to przemianę katolicki Kościół najwłaściwiej nazywa przeistoczeniem - niech będzie wyklęty.

Kan. 3. Jeśli ktoś przeczy temu, że w czcigodnym Sakramencie Eucharystii pod każdą postacią i w każdej jej odłączonej cząstce zawiera się cały Chrystus - n.b.w.

Kan. 4. Jeśli ktoś twierdzi, że po dokonaniu konsekracji w przedziwnym Sakramencie Eucharystii nie ma ciała i krwi Pana naszego Jezusa Chrystusa, ale tylko w chwili jego spożywania, a nie przedtem i potem, i że w hostiach lub cząstkach konsekrowanych, które po Komunii przechowuje się lub które pozostały, nie ma prawdziwego ciała Pańskiego n.b.w.

Kan. 7. Jeśli ktoś twierdzi, że nie wolno Świętej Eucharystii przechowywać w świętym miejscu, ale zaraz po konsekracji należy ją koniecznie rozdać obecnym, i że nie wolno jej uroczyście nosić do chorych - n.b.w.

Kan. 8. Jeśli ktoś twierdzi, że Chrystusa podawanego w Eucharystii pożywa się tylko duchowo, a nie sakramentalnie także i rzeczywiście - n.b.w.
...

Kolejna odsłona kanibalizmu! Brrr!!!
  "To jest ciało moje..." - dosłowność czy przenośnia?

Kan. 1. Jeśli ktoś przeczy temu, że w Najśw. Sakramencie Eucharystii zawarte są prawdziwie, rzeczywiście i substancjalnie ciało i krew wraz z duszą i Bóstwem Pana naszego Jezusa Chrystusa, a więc cały Chrystus, i twierdzi, że tam jest tylko jako w znaku, obrazie lub poprzez swoją moc - niech będzie wyłączony ze społeczności wiernych.

Kan. 2. Jeśli ktoś twierdzi, że w Najświętszym Sakramencie Eucharystii pozostaje substancja chleba i wina razem z ciałem i krwią Pana naszego Jezusa Chrystusa, a [więc] przeczy tej przedziwnej i osobliwej przemianie całej substancji chleba w ciało i całej substancji wina w krew, przy zachowaniu jedynie postaci chleba i wina, którą to przemianę katolicki Kościół najwłaściwiej nazywa przeistoczeniem - niech będzie wyklęty.

Kan. 3. Jeśli ktoś przeczy temu, że w czcigodnym Sakramencie Eucharystii pod każdą postacią i w każdej jej odłączonej cząstce zawiera się cały Chrystus - n.b.w.

Kan. 4. Jeśli ktoś twierdzi, że po dokonaniu konsekracji w przedziwnym Sakramencie Eucharystii nie ma ciała i krwi Pana naszego Jezusa Chrystusa, ale tylko w chwili jego spożywania, a nie przedtem i potem, i że w hostiach lub cząstkach konsekrowanych, które po Komunii przechowuje się lub które pozostały, nie ma prawdziwego ciała Pańskiego n.b.w.

Kan. 7. Jeśli ktoś twierdzi, że nie wolno Świętej Eucharystii przechowywać w świętym miejscu, ale zaraz po konsekracji należy ją koniecznie rozdać obecnym, i że nie wolno jej uroczyście nosić do chorych - n.b.w.

Kan. 8. Jeśli ktoś twierdzi, że Chrystusa podawanego w Eucharystii pożywa się tylko duchowo, a nie sakramentalnie także i rzeczywiście - n.b.w.
...

Kolejna odsłona kanibalizmu! Brrr!!!
A naiwni ludzie w to wierzą...
  Religia w waszym życiu
ToMek: a ja próbowałem wspak i do góry stopami ale mi nie wyszło...

wracając do tematu celibatu, jest to idea/tradycja/nakaz (nazywajcie to jak chcecie) całkowicie pojechany... dlaczego na ten przykład księża luterańscy nie są zmuszani do celibatu?? no bo prawdę mówiąc jeśli osoba która chce zostać księdzem, podczas święceń musi się zobowiązać żyć w celibacie. Formuła wymawiana podczas święceń (zapewne) jest z góry ustalona. To tak samo jak w sytuacji gdy idziemy do banku założyć konto, dostajemy gotową umowę, i nie możemy w niej nic zmienić, ale prawdą jest że możemy jej nie podpisać .

[edit]
gdzieś ganiając po wikipedii znalazłem ciekawe porównanie konsubstancjacji z transsubstancjacją

* transsubstancjacja uznaje, że po Podniesieniu hostia i wino stają się Ciałem i Krwią Pańską na trwałe i pozostają pod postacią pozorną chleba i wina. Według luterańskiej nauki o konsubstancjacji chleb pozostaje chlebem, wino pozostaje winem, a Jezus jest współobecny w chlebie i winie tylko podczas sprawowania sakramentu.

* w katolicyzmie pozostające po konsekracji hostie są przedmiotem czci i adoracji i używa się ich przy następnym rozdawaniu komunii. Natomiast w luteranizmie komunikanty po zakończeniu nabożeństwa są znów zwykłym chlebem i zwykłym winem i aby użyć ich podczas Komunii na następnym nabożeństwie trzeba je na nowo konsekrować.

* Kościół katolicki uznaje, że Sakrament Eucharystii jest bezkrwawym powtórzeniem ofiary Jezusa Chrystusa (stąd słowo msza - łac. missa - ofiara). Luteranizm natomiast uznaje, że ofiara Chrystusa jest jedyna i dokonała się na krzyżu, w związku z tym jest niepowtarzalna. Sakrament Ołtarza nie ma więc rangi ofiary, lecz jest wspólnym przystąpieniem wiernych do Stołu Pańskiego.

* w katolicyzmie dla Komunii stosuje się nazwę Najświętszy Sakrament oraz Eucharystia. W terminologii luterańskiej jest to zwykle Sakrament Ołtarza lub Sakrament Wieczerzy Pańskiej. Terminu Eucharystia używa się raczej rzadko.

Te niewielkie dla większości wiernych różnice są powodem nieporozumień między obu kościołami. Do tej pory Kościół katolicki nie uznaje Sakramentu Ołtarza odprawianego na sposób luterański. Natomiast Kościół Ewangelicko-Augsburski (luterański) propaguje tzw. gościnność eucharystyczną, tzn. nie zabrania przyjmować komunii ani swoim wiernym w kościołach innego wyznania, ani nie zabrania przystępować do Sakramentu osobom innych wyznań podczas nabożeństw luterańskich.


Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie te różnice są ogromne, jak dla mnie cieszącym jest fakt, iż luteranizm "propaguje gościnność eucharystyczną", która w pewien sposób w kościele rzymsko-katolickim jest nie do pomyślenia :/
  Religia w waszym życiu
[edit]
gdzieś ganiając po wikipedii znalazłem ciekawe porównanie konsubstancjacji z transsubstancjacją

* transsubstancjacja uznaje, że po Podniesieniu hostia i wino stają się Ciałem i Krwią Pańską na trwałe i pozostają pod postacią pozorną chleba i wina. Według luterańskiej nauki o konsubstancjacji chleb pozostaje chlebem, wino pozostaje winem, a Jezus jest współobecny w chlebie i winie tylko podczas sprawowania sakramentu.

* w katolicyzmie pozostające po konsekracji hostie są przedmiotem czci i adoracji i używa się ich przy następnym rozdawaniu komunii. Natomiast w luteranizmie komunikanty po zakończeniu nabożeństwa są znów zwykłym chlebem i zwykłym winem i aby użyć ich podczas Komunii na następnym nabożeństwie trzeba je na nowo konsekrować.

* Kościół katolicki uznaje, że Sakrament Eucharystii jest bezkrwawym powtórzeniem ofiary Jezusa Chrystusa (stąd słowo msza - łac. missa - ofiara). Luteranizm natomiast uznaje, że ofiara Chrystusa jest jedyna i dokonała się na krzyżu, w związku z tym jest niepowtarzalna. Sakrament Ołtarza nie ma więc rangi ofiary, lecz jest wspólnym przystąpieniem wiernych do Stołu Pańskiego.

* w katolicyzmie dla Komunii stosuje się nazwę Najświętszy Sakrament oraz Eucharystia. W terminologii luterańskiej jest to zwykle Sakrament Ołtarza lub Sakrament Wieczerzy Pańskiej. Terminu Eucharystia używa się raczej rzadko.

Te niewielkie dla większości wiernych różnice są powodem nieporozumień między obu kościołami. Do tej pory Kościół katolicki nie uznaje Sakramentu Ołtarza odprawianego na sposób luterański. Natomiast Kościół Ewangelicko-Augsburski (luterański) propaguje tzw. gościnność eucharystyczną, tzn. nie zabrania przyjmować komunii ani swoim wiernym w kościołach innego wyznania, ani nie zabrania przystępować do Sakramentu osobom innych wyznań podczas nabożeństw luterańskich.


Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie te różnice są ogromne, jak dla mnie cieszącym jest fakt, iż luteranizm "propaguje gościnność eucharystyczną", która w pewien sposób w kościele rzymsko-katolickim jest nie do pomyślenia :/
  2
7 PAŹDZIERNIKA 2006

Wtorek

Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Różańcowej

Czytanie

(Ga 1,13-24)
Słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć, jak w żarliwości o judaizm przewyższałem wielu moich rówieśników z mego narodu, jak byłem szczególnie wielkim zapaleńcem w zachowywaniu tradycji moich przodków. Gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie, bym Ewangelię o Nim głosił poganom, natychmiast, nie radząc się ciała i krwi ani nie udając się do Jerozolimy, do tych, którzy apostołami stali się pierwej niż ja, skierowałem się do Arabii, a później znowu wróciłem do Damaszku. Następnie, trzy lata później, udałem się do Jerozolimy dla zapoznania się z Kefasem, zatrzymując się u niego /tylko/ piętnaście dni. Spośród zaś innych, którzy należą do grona Apostołów, widziałem jedynie Jakuba, brata Pańskiego. A Bóg jest mi świadkiem, że w tym, co tu do was piszę, nie kłamię. Potem udałem się do krain Syrii i Cylicji. Kościołom zaś chrześcijańskim w Judei pozostawałem osobiście nie znany. Docierała do nich jedynie wieść: ten, co dawniej nas prześladował, teraz jako Dobrą Nowinę głosi wiarę, którą ongiś usiłował wytępić. I wielbili Boga z mego powodu.

(Łk 11,28)
Błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je wiernie.

Ewangelia

(Łk 10,38-42)
Jezus przyszedł do jednej wsi. Tam pewna niewiasta, imieniem Marta, przyjęła Go do swego domu. Miała ona siostrę, imieniem Maria, która siadła u nóg Pana i przysłuchiwała się Jego mowie. Natomiast Marta uwijała się koło rozmaitych posług. Przystąpiła więc do Niego i rzekła: Panie, czy Ci to obojętne, że moja siostra zostawiła mnie samą przy usługiwaniu? Powiedz jej, żeby mi pomogła. A Pan jej odpowiedział: Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona.

Dzisiaj Kościół czci Najświętszą Maryję Pannę Różańcową. W Różańcu rozważamy tajemnice życia Chrystusa i uczymy się otwarcia się na Boga na wzór Matki Bożej. Dzięki temu możemy stawać się świadkami Ewangelii. Różaniec jest także modlitwą miłosierdzia, którą ogarniamy różne osoby i rozmaite ludzkie sprawy. Uczestnicząc dziś w Eucharystii, umacniajmy się w dobru, abyśmy umieli dostrzegać naszych bliźnich, nieść im Dobrą Nowiną i spieszyć z pomocą.
  Pochwycenie Kościoła a Powtórne przyjście Pana
- jedynie dusze wierzących stanowią Oblubienicę i tylko dusze będą brać udział w zaślubinach Baranka.
Szczepan umarł pełen Ducha, ale nie poszedł do Pana, podobnie jak inne "śpiochy w prochu ziemi". Miał pecha, bo był Żydem.
Pan Jezus obiecał, że przyjdzie znowu i weźmie nas do siebie, ale to nie znaczy to, co Jezus powiedział
- Jezus musiał jeszcze raz otwierać drogę do nieba uczniom po zmartwychwstaniu, choć już znali drogę
Dzień Pański przyjdzie niespodziewanie jak złodziej w nocy, ale zanim przyjdzie, nastąpią znaki zapowiadające przyjście złodzieja w nocy
- niespodziewane przyjście Pana nastąpi zaraz po dniach udręki, ale nikt sie nie zorientuje, że własnie dni udręki zapowiadają to przyjście
- Kościół ma czuwać, bo nie wie, kiedy Pan przyjdzie, ale zanim Pan przyjdzie, nastąpi to i tamto
Wszyscy, którzy mieszkają na całej ziemi to nie są wszyscy, którzy mieszkają na całe ziemi
- Dotarcie do nieba przed Wielkim Uciskiem będzie polegało na uśmierceniu Kościoła, a nie na Pochwyceniu
- Niektórzy wierzący zostaną "pochwyceni na obłoki atomowej zagłady"
Mądre Panny po przebudzeniu wejdą do ziemi Izraela zamiast na wesele Baranka (pomylą drzwi?)
Zwróć uwagę, że chodzi o ukazanie się tym, którzy Go oczekują [teraz], a nie tym, którzy będą Go oczekiwać [w przyszłości]. Kontekst mówi o wejściu Chrystusa jako Arcykapłana do świątyni niebiańskiej [Hebr. 9:11-26]. W Starym Przymierzu Izraelici wyczekiwali w napięciu na arcykapłana, który miał się ponownie ukazać po wyjściu z Miejsca Najświętszego i dokonaniu odkupienia. Autor nawiązuje do powtórnego ukazania się naszego Arcykapłana, który wszedł do świątyni niebiańskiej na podstawie własnej krwi wylanej na Golgocie, dokonawszy wiecznego odkupienia [Hebr. 9:11-12] i który ukaże się drugi raz tym, którzy Go oczekują, gdy przyjdzie i dokona odkupienia ciał czyli zmartwychwstania i przemiany ciał tych, którzy na Niego oczekują, aż wróci z nieba [Rzym. 8:23]. Nie chodzi zatem o bezwzględną liczbę pojawień się Pana, lecz o hebrajski wykład dla Hebrajczyków odwołujący się do znanego im rytuału oczekiwania na powtórne ukazanie się arcykapłana


Tymi ,ktorzy Go oczekuja(czekajac na Mesjasza) sa Zydzi i im On sie Objawi I ICH ZBAWI.
A deuteros znaczy drugi raz ,chocbys chcial inaczej A WIDOCZNIE CHCESZ !

Pzdr
  Kościoły domowe - przyszłość chrześcijaństwa?
Jeśli chcesz wzrastać w kościele ,który głosi ,że Chrystus MATERIALNIE znajduje się w opłatku do momentu przetrawienia go przez wierzącego

Ja nie spotkałem jeszcze księdza, który by twierdził, że w opłatku spozywa się MATERIALNE CIAŁO Chrystusa. Możesz mi przytoczyć to z katechizmu KK??

No to masz prościutko i szybciutko z Wikipedii (jesli źródło wydaje Ci się mało wiarygodne proponuję pogrzebać w sieci):

Transsubstancjacja (Przeistoczenie ) - w teologii katolickiej oznacza rzeczywistą przemianę chleba (hostii) w ciało, a wina w krew Jezusa Chrystusa podczas Eucharystii. Formuła ta została przyjęta podczas Soboru Laterańskiego IV w 1215 roku. Teolodzy prawosławni używając czasem terminu transsubstancjacja" uważają jednak, że termin ten ma charakter nie opisowy, ale wskazuje na tajemnicę obecności cielesnej Jezusa w Ewucharystii.

Jako znak sakramentalny używany jest chleb pszeniczny, niekwaszony, wino wytrawne, z winogron. Konsekracji może dokonać jedynie kapłan, musi wzbudzić w sobie intencję konsekracji i wypowiedzieć słowa konsekracji:

nad hostią: Bierzcie i jedzcie z tego wszyscy: to jest bowiem Ciało Moje, które za was będzie wydane; nad winem: Bierzcie i pijcie z niego wszyscy: to jest bowiem kielich krwi Mojej nowego i wiecznego przymierza, która za was i za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów. To czyńcie na moją pamiatkę. Tę część Mszy, w której dokonuje się zamiana istoty chleba w ciało Pana Jezusa oraz istoty wina w krew Pana Jezusa również nazywamy przeistoczeniem.

Doktryna transsubstancjacji zakłada, że obecność Jezusa jest w chlebie i winie jest trwała to znaczy jest obecna nadal po skończonej Mszy świętej; dlatego konsekrowane Hostie przechowuje się w tabernakulum. Jest to Ciało i Krew Pańska pod postacią (pozorną formą) chleba i wina. Wiara w to znalazła wyraz w katolickim kulcie Najświętszego Sakramentu np. adoracjach, procesjach eucharystycznych, zwłaszcza podczas święta Boże Ciało.
  Boże Ciało - Święto Ciała i Krwi Pańskiej
Boże Ciało

Boże Ciało (inaczej - Święto Ciała i Krwi Pańskiej) w Kościele katolickim: uroczystość liturgiczna ku czci Najświętszego Sakramentu. Wierni szczególnie wspominają Ostatnią Wieczerzę i Przeistoczenie chleba i wina w Ciało i Krew Jezusa Chrystusa. W Polsce Boże Ciało obchodzi się w czwartek po oktawie Zesłania Ducha Świętego, a więc jest to święto ruchome wypadające zawsze 60 dni po Wielkanocy. W niektórych krajach może być obchodzone w inny dzień.

Święto to zostało ustanowione na skutek widzeń bł. Julianny z Cornillon. Pod ich wpływem bp Robert ustanowił w 1246 r. takie święto dla diecezji Liege. W 1252 r. zostało ono rozszerzone na Germanię. W 1263 miał miejsce cud eucharystyczny w Orvieto, gdy hostia w rękach wątpiącego w transsubstancjację księdza zaczęła krwawić. W 1264 r. papież Urban IV bullą Transiturus ustanowił to święto dla całego Kościoła. Uzasadniając przyczyny wprowadzenia tego święta wskazał: zadośćuczynienie za znieważanie Chrystusa w Najświętszym Sakramencie, błędy heretyków oraz uczczenie pamiątki ustanowienia Najświętszego Sakramentu, która w Wielki Czwartek nie może być uroczyście obchodzona ze względu na powagę Wielkiego Tygodnia. Jednakże ze względu na śmierć Urbana IV bulla ta nie została ogłoszona, a tym samym święto nie zostało ustanowione. Uczynił to dopiero papież Jan XXII, który umieścił powyższą bullę w Klementynach.

W Polsce po raz pierwszy wprowadził to święto bp Nanker w 1320 r. w diecezji krakowskiej. W późnym średniowieczu i renesansie największym sanktuarium kultu Bożego Ciała w Polsce był poznański kościół Bożego Ciała.

W Polsce obchody świętą wiążą się z procesją z Najświętszym Sakramentem po ulicach parafii. Procesja zatrzymuje się kolejno przy czterech ołtarzach, przy których czytane są fragmenty z każdej z Ewangelii związane tematycznie z Eucharystią.

W Polsce Boże Ciało jest dniem ustawowo wolnym od pracy.


  CO wiemy o słowach wypowiadanych na mszy.
...Wydaje mi się, że msza to jakaś forma modlitwy... (msza święta - cyt.Gosio)

Co to jest Msza święta?

Msza św. jest celebracją Eucharystii i obejmuje: głoszenie słowa Bożego,
dziękczynienie składane Bogu Ojcu za wszystkie Jego dobrodziejstwa, a zwłaszcza za to, że darował nam Syna,
konsekrację chleba i wina,
uczestniczenie w uczcie liturgicznej przez przyjmowanie Ciała i Krwi Pańskiej.

Kto może przewodniczyć Mszy św.?

Tylko kapłani ważnie wyświęceni mogą przewodniczyć Ofierze eucharystycznej i konsekrować chleb i wino, aby stało się Ciałem i Krwią Chrystusa Pana.

Co to jest konsekracja?

Konsekracja jest to przeistoczenie chleba w Ciało i wina w Krew Chrystusa.

Kto może przyjmować Komunię świętą?

Komunię świętą może przyjmować ten, kto jest w stanie łaski. Jeżeli ma świadomość, że popełnił grzech śmiertelny, powinien najpierw otrzymać rozgrzeszenie w sakramencie pokuty.

Jak często można przyjmować Komunię św.?

Jest rzeczą właściwą, by wierni, jeśli tylko są odpowiednio usposobieni, przyjmowali Komunię za każdym razem, gdy uczestniczą we Mszy świętej (KPK 917). Zobowiązani są do tego przynajmniej raz w roku, możliwie w okresie Wielkanocy (KPK 920).

Jakie owoce sprawia Komunia święta?

Przyjmowanie Chrystusa w Komunii świętej:

pogłębia zjednoczenie z Nim,

gładzi grzechy powszednie i chroni przed ciężkimi,

umacnia jedność Kościoła,

jest zadatkiem przyszłej chwały.

Jak czcimy Najświętszy Sakrament?

Ponieważ w Najświętszym Sakramencie obecny jest sam Chrystus, należy Go czcić kultem adoracji.

Czym jest nawiedzenie Najświętszego Sakramentu?

Nawiedzenie Najświętszego Sakramentu jest dowodem wdzięczności, miłości i obowiązkiem względem Chrystusa Pana.
  Benedykt XVI prostuje Drogę Neokatechumenalną
W liście z dnia 1 grudnia br., adresowanym do założycieli Drogi: Kikona Arguello, Carmen Hernandez oraz ks. Mario Pezziego kard. Francis Arinze, prefekt Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów poinformował ich o decyzjach papieża odnośnie celebracji liturgicznych praktykowanych we wspólnotach neokatechumenalnych.

Watykan, 1 grudnia 2005

Szanowni Państwo Kiko Argüello, Carmen Hernandez i ks. Mario Pezzi

Po rozmowach w niniejszej Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów w sprawie celebracji Najświętszej Eucharystii we wspólnotach Drogi Neokatechumenalnej, zgodnie z wytycznymi podanymi podczas spotkania z Państwem w dniu 11 listopada b.r., informuję Państwa o decyzjach Ojca Świętego.

Przy celebracji Mszy świętej, Droga Neokatechumenalna ma przyjąć i przestrzegać ksiąg liturgicznych zatwierdzonych przez Kościół, nie ujmując ani nie dodając niczego. Dalej, w odniesieniu do niektórych elementów, podaje się następujące wskazówki i wyjaśnienia:

1. Niedziela jest “Dies Domini”, jak zechciał to nakreślić Sługa Boży Papież Jan Paweł II w liście apostolskim o Dniu Pańskim. Dlatego Droga Neokatechumenalna musi wejść w dialog z biskupem diecezjalnym w celu wyjaśnienia, że wspólnota Drogi Neokatechumenalnej jest wcielona w parafię także w kontekście celebracji liturgicznych. Przynajmniej w jedną niedzielę w miesiącu, wspólnoty Drogi Neokatechumenalnej muszą uczestniczyć w Mszy świętej wspólnoty parafialnej.

2. Co do jakichkolwiek komentarzy wygłaszanych przed czytaniami, muszą one być krótkie. Należy też przestrzegać tego, co jest napisane we Wprowadzeniu Ogólnym do Mszału Rzymskiego (nn. 105 i 128) oraz we Wprowadzeniu do Lekcjonarza (nn. 15, 19, 38, 42).

3. Homilia, ze swej natury i wagi, jest zarezerwowana dla kapłana albo diakona (por. KPK, kan. 767 § 1). Co do okazjonalnego dołączania świadectw ze strony wiernych świeckich, właściwe dla nich miejsca i metody są wskazane w międzydykasterialnej instrukcji “Ecclesiae de Mysterio”, która została zatwierdzona “na zasadzie wyjątku” przez Papieża Jana Pawła II i opublikowana 15 sierpnia 1997 r. W dokumencie tym, w punktach 2. i 3. artykułu 3. napisane jest co następuje:

§2 – “Jest dozwolone, aby była krótka nauka pomagająca lepiej wyjaśnić sprawowaną liturgię, a nawet w wyjątkowych okolicznościach parę świadectw, o ile te mieszczą się w normach liturgicznych, przy okazji liturgii Eucharystycznych sprawowanych w szczególne dni (dla seminarzystów, chorych, etc.), i uważa się je za prawdziwie pomocne jako ilustracja zwykłej homilii wygłaszanej przez celebransa. Te nauki i świadectwa nie mogą przyjmować cech, które mogłyby sprawić, iż zostaną one pomylone z homilią.”

§3 – “Możliwość ‘dialogu’ podczas homilii (por. Dyrektorium o Mszach z Dziećmi, nr 4) może być przez celebransa używana okazyjnie i z roztropnością jako sposób wykładu, który nie przerzuca służby nauczania na innych.”

Należy też starannie przestrzegać instrukcji Redemptionis Sacramentum, nr 74.

4. Co do przekazywania znaku pokoju, udziela się Drodze Neokatechumenalnej pozwolenia, aby kontynuować indult już udzielony, nie przesądzając przyszłych zaleceń.

5. W sprawie przyjmowania Komunii Świętej, udziela się Drodze Neokatechumenalnej okresu przejściowego (nie przekraczającego dwóch lat) na przejście z szeroko rozpowszechnionego w jej wspólnotach sposobu przyjmowania Komunii Świętej (siedząc, ze stołem nakrytym obrusem umieszczonym w centrum kościoła zamiast przeznaczonym ku temu ołtarzem w prezbiterium) na zwykły sposób, w który cały Kościół przyjmuje Komunię św. Oznacza to, że Droga Neokatechumenalna musi zacząć przyjmować sposób rozdzielania Ciała i Krwi Pańskiej, opisany w księgach liturgicznych.

6. Droga Neokatechumenalna musi także korzystać z innych Modlitw Eucharystycznych zawartych w mszale, a nie tylko II Modlitwy Eucharystycznej.

W skrócie, Droga Neokatechumenalna, w swojej celebracji Mszy Świętej, powinna przestrzegać zatwierdzonych ksiąg, pamiętając o tym co napisano powyżej pod numerami 1,2,3,4,5 i 6.

Doceniając łaski, jakich Pan udzielił Kościołowi poprzez liczne działalności Drogi Neokatechumenalnej, korzystam z okazji aby przekazać moje wyrazy szacunku.

+ Franciszek Kard. Arinze

Prefekt

Wiadomość podaje za http://www.christianitas.pl
  Śpiewnik Ogólnopolski - Internetowy >
Podział mojego autorstwa, przygotowany dla śpiewnika parafialnego (potem ze śpiewnika internetowego zrobimy ogólnopolski i już nie trzeba będzie parafialnego drukować )

I. Kalendarz uroczystości, świąt i wspomnień
II. Liturgia
__1. Najświętsza Eucharystia
____a. Najświętsza Eucharystia: Ryt pierwszy (łaciński i polski) (tu zaraz odezwą się głosy, że to nie ryty ale formy)
____b. Najświętsza Eucharystia: Ryt drugi (polski i łaciński)
____c. Komunia chorych
__2. Inne Sakramenty i obrzędy
____a. Sakrament chrztu
____b. Sakrament bierzmowania
____c. Sakrament pokuty
____d. Sakrament namaszczenia chorych
____e. Sakrament święceń
____f. Sakrament małżeństwa
____g. Obrzędy pogrzebu
__3. Liturgia godzin
____a. Jutrznia niedzielna
____b. Jutrznia za zmarłych
____c. Nieszpory niedzielne
____d. Nieszpory za zmarłych
____e. Ciemne jutrznie
__4. Wybrane modlitwy
____a. Pozdrowienie Anielskie
____b. Symbol Apostolski
____c. Anioł Pański
__5. Nabożeństwa ku czci Osób Boskich
____a. Wezwania do Najświętszej Trójcy
____b. Koronka do Miłosierdzia Bożego
____c. Litania do Ducha Świętego
____d. Litania do Najświętszego Imienia Jezus
____e. Litania do Najdroższej Krwi Chrystusa Pana
____f. Litania do Najświętszego Serca Pana Jezusa
____g. Nabożeństwo do NSPJ i Akt zawierzenia
____h. Adoracja Chrystusa w Najświętszym Sakramencie
__6. Nabożeństwa w roku kościelnym
____a. Droga Krzyżowa
____b. Gorzkie Żale
____c. Procesja w Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi
____d. Nabożeństwo majowe
____e. Nabożeństwo Różańcowe
____f. Litania do Wszystkich Świętych
____g. Wezwania do NMP
____h. Wezwania do św. Jadwigi
III. Śpiewy
__1. Jak czytać nuty i słowa
__2. Rok kościelny
____a. Adwent
____b. Okres Bożego Narodzenia
______1. Kolędy
______2. Niedziela Świętej Rodziny
______3. Stary i Nowy Rok
______4. Epifania – Objawienie Pańskie
____c. Chrzest Pański
____d. Ofiarowanie Pańskie
____e. Wielki Post
______1. Środa Popielcowa
______2. Pokuta wielkopostna
______3. Kontemplacja męki
____f. Wielki Tydzień
______1. Niedziela Palmowa
______2. Wielki Czwartek
______3. Wielki Piątek
______4. Wigilia i Rezurekcja
____g. Wielkanoc
____h. Wniebowstąpienie Pańskie
____i. Przemienienie Pańskie
____j. Rocznica poświęcenia kościoła
____k. Przy różnych okazjach
______1. Chrzest
______2. Pierwsza Komunia
______3. Ślub
______4. Uroczystości kapłańskie
__3. Nabożeństwo
____a. Śpiewy na niedzielne pokropienie
______1. w okresie zwykłym
______2. w okresie wielkanocnym
____b. Na wejście, ofiarowanie i zakończenie
____c. Na komunię
__4. Kult Trójjedynego Boga
____a. Najświętsza Trójca
____b. Bóg Ojciec
____c. Duch Święty
____d. Syn Boży Jezus Chrystus
______1. Najświętszy Sakrament
______2. Najświętsze Serce
______3. Jezus Chrystus Król Wszechświata
__5. Wiara, nadzieja, miłość
____a. Pokuta i wyznanie grzechów
____b. Chwała, dziękczynienie i uwielbienie
____c. Usprawiedliwienie i pewność zbawienia
____d. Lęk i zaufanie
____e. Nawrócenie i naśladowanie
____f. Ukryci w Bożej miłości
____g. Miłość bliźniego
____h. Zachowanie stworzenia, pokój i ojczyzna
____i. Praca i życie chrześcijanina
____j. Kościół i Ekumenia
____k. Śmierć, zmartwychwstanie i życie wieczne
__6. Śpiewy ku czci Maryi Panny i Świętych Pańskich
____a. Ku czci Maryi Panny
____b. Ku czci Świętych i Błogosławionych
__7. Wybór Psalmów
__8. Części stałe Najświętszej Eucharystii
____a. cykle łacińskie
____b. cykle polskie
____c. ad libitum
____d. Amen po Wielkiej Doksologii

Jak widać, podziały w rozdziale "Wiara, nadzieja, miłość" zostały prawie że literalnie ściągnięte ze Śpiewnika Ewangelickiego. To wersja robocza - chodzi o ideę.
  Drogowskazy Jana Pawła II
1. Ecclesia de Eucharistia vivit — «Kościół żyje Eucharystią». Tymi
słowami rozpoczyna się encyklika poświęcona Eucharystii, którą podpisałem
w Wielki Czwartek br. podczas Mszy św. Wieczerzy Pańskiej — in Cena Domini.
Dzisiejsza uroczystość Bożego Ciała nawiązuje do tamtej wymownej celebracji
eucharystycznej, pozwalając przeżyć na nowo podniosły klimat Ostatniej
Wieczerzy.

«Bierzcie, to jest Ciało moje. (...) To jest moja Krew» (Mk 14, 22-24). Znów
słuchamy słów Jezusa, dającego uczniom chleb, który stał się Jego
Ciałem, i wino, które stało się Jego Krwią. W ten sposób zapoczątkowuje
On nowy obrządek paschalny: Eucharystia jest sakramentem Nowego i Wiecznego
Przymierza.

Poprzez te gesty i te słowa Chrystus realizuje w pełni długą pedagogię
starożytnych rytów, o których mówi wysłuchane przed chwilą pierwsze
czytanie (por. Wj 24, 3-8).

2. Kościół nieustannie powraca do Wieczernika jako miejsca swoich narodzin.
Powraca do niego, ponieważ dar Eucharystii ustanawia tajemniczą
«równoczesność» między Paschą Pana a przyszłością świata i
przyszłymi pokoleniami (por. Ecclesia de Eucharistia, 5).

Także w dzisiejszy wieczór z głęboką wdzięcznością Bogu trwamy w
milczeniu wobec tajemnicy wiary — mysterium fidei. Kontemplujemy ją z tym
wewnętrznym uczuciem, które w encyklice nazwałem «zdumieniem
eucharystycznym» (por. tamże, 6). Wielkie i pełne wdzięczności zdumienie w
obliczu Sakramentu, w którym Chrystus «skoncentrował» na zawsze całą
swoją tajemnicę miłości (por. tamże, 5).

Kontemplujemy eucharystyczne oblicze Chrystusa, jak czynili to apostołowie, a
później święci wszystkich wieków. Kontemplujemy je, przede wszystkim ucząc
się od Maryi, która była «'Niewiastą Eucharystii' przez całe swoje
życie» (tamże, 53), «pierwszym 'tabernakulum' w historii» (tamże, 55).

3. Takie jest znaczenie pięknej tradycji Bożego Ciała, do której powracamy
tego wieczora. Przez nią również Kościół w Rzymie ukazuje swą ścisłą
więź z Eucharystią, głosi z radością, że «żyje Eucharystią».

Eucharystią żyją jego Biskup — Następca Piotra, i współbracia w
biskupstwie i kapłaństwie, Eucharystią żyją zakonnicy i zakonnice, świeccy
konsekrowani i wszyscy ochrzczeni.

Eucharystią żyją w szczególności rodziny chrześcijańskie, którym
poświęcony był kościelny kongres diecezjalny, który odbył się przed
paroma dniami.

Umiłowane rodziny Rzymu! Niech żywa obecność Chrystusa w Eucharystii umacnia
w was łaskę małżeństwa i pomaga wam doskonalić się w świętości
małżeńskiej i rodzinnej. Z tego źródła czerpcie siłę potrzebną do
umacniania jedności i miłości, naśladując przykład błogosławionych
małżonków Alojzego i Marii Beltrame Quattrocchich, którzy rozpoczynali
dzień od uczestniczenia w uczcie eucharystycznej.

4. Po Mszy św. udamy się, z modlitwą i śpiewem, do bazyliki Matki Boskiej
Większej. Tą procesją pragniemy symbolicznie wyrazić, że jesteśmy
pielgrzymami, viatores, zmierzającymi do ojczyzny niebieskiej.

W naszym pielgrzymowaniu nie jesteśmy sami — idzie z nami Chrystus, Chleb
życia, panis angelorum, / factus cibus viatorum — «Chleb aniołów, / Chleb
pielgrzymów.»

Jezus, pokarm duchowy, który wzmacnia nadzieję wierzących, wspiera nas w tej
wędrówce ku niebu i pogłębia naszą komunię z Kościołem niebieskim.

Przenajświętsza Eucharystia, przedsmak Raju na ziemi, którego światło
przenika przez chmury naszej historii. Jest promieniem chwały niebieskiego
Jeruzalem, rzucającym światło na drogi naszego życia (por. Ecclesia de
Eucharistia, 19).

5. Ave, verum corpus natum de Maria Virgine — «Bądź pozdrowione, prawdziwe
Ciało Chrystusa, zrodzone z Maryi Panny!»

Dusza otwiera się w pełnej zdumienia adoracji przed tak wzniosłą
tajemnicą.

Vere passum, immolatum in cruce pro homine. Z Twojej śmierci na krzyżu, o
Panie, rodzi się dla nas życie, które nie umiera.

Esto nobis praegustatum mortis in examine. Spraw, o Panie, aby każdy z nas,
karmiąc się Tobą, mógł z ufną nadzieją zmierzyć się z każdą próbą
życia, aż po dzień, kiedy staniesz się dla nas wiatykiem w ostatniej drodze
do domu Ojca.

O Iesu dulcis! O Iesu pie! O Iesu, fili Mariae! — «O Jezu słodki! O Jezu
łaskawy! O Jezu, Synu Maryi!» Amen.

Jan Paweł II, 19 VI 2003 - Msza św. w uroczystość Najświętszego Ciała i
Krwi Chrystusa
  Czytania na co dzień
Uroczystość Zwiastowania Pańskiego

(Iz 7,10-14)
Pan przemówił do Achaza tymi słowami: Proś dla siebie o znak od Pana, Boga
twego, czy to głęboko w Szeolu, czy to wysoko w górze! Lecz Achaz
odpowiedział: Nie będę prosił i nie będę wystawiał Pana na próbę. Wtedy
rzekł [Izajasz]: Słuchajcie więc, domu Dawidowy: Czyż mało wam naprzykrzać
się ludziom, iż naprzykrzacie się także mojemu Bogu? Dlatego Pan sam da
wam znak: Oto Panna pocznie i porodzi Syna, i nazwie Go imieniem Emmanuel,
albowiem Bóg z nami.

(Ps 40,7-11)
REFREN: Przychodzę, Boże, pełnić Twoją wolę

Nie chciałeś ofiary krwawej ani płodów ziemi,
lecz otwarłeś mi uszy;
nie żądałeś całopalenia i ofiary za grzechy.
Wtedy powiedziałem: "Oto przychodzę.

W zwoju księgi jest o mnie napisane:
Radością jest dla mnie pełnić Twoją wolę, mój Boże,
a Twoje prawo mieszka w moim sercu".
Głosiłem Twą sprawiedliwość w wielkim zgromadzeniu
i nie powściągałem warg moich, o czym Ty wiesz, Panie.

Sprawiedliwości Twojej nie kryłem w głębi serca,
głosiłem Twoją wierność i pomoc.
Nie taiłem Twojej łaski ani Twojej wierności
przed wielkim zgromadzeniem.

(Hbr 10,4-10)
Niemożliwe jest bowiem, aby krew cielców i kozłów usuwała grzechy. Przeto
przychodząc na świat, mówi: Ofiary ani daru nie chciałeś, aleś Mi utworzył
ciało; całopalenia i ofiary za grzech nie podobały się Tobie. Wtedy
rzekłem: Oto idę - w zwoju księgi napisano o Mnie - abym spełniał wolę
Twoją, Boże. Wyżej powiedział: ofiar, darów, całopaleń i ofiar za grzech
nie chciałeś i nie podobały się Tobie, choć składa się je na podstawie
Prawa. Następnie powiedział: Oto idę, abym spełniał wolę Twoją. Usuwa
jedną [ofiarę], aby ustanowić inną. Na mocy tej woli uświęceni jesteśmy
przez ofiarę ciała Jezusa Chrystusa raz na zawsze.

(J 1,14ab)
Słowo stało się ciałem i zamieszkało między nami, i widzieliśmy jego
chwałę.

(Łk 1,26-38)
Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do
Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy
było na imię Maryja. Anioł wszedł do Niej i rzekł: Bądź pozdrowiona, pełna
łaski, Pan z Tobą, . Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby
znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej: Nie bój się, Maryjo,
znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu
nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a
Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba
na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca. Na to Maryja rzekła do
anioła: Jakże się to stanie, skoro nie znam męża? Anioł Jej odpowiedział:
Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też
Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również
krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym
miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic
niemożliwego. Na to rzekła Maryja: Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się
stanie według twego słowa! Wtedy odszedł od Niej anioł.

Komentarz

Jezus Chrystus jest Światłością rozpraszającą ciemności świata, a
Najświętsza Maryja Panna jest odblaskiem tej Światłości. Wraz ze swoim
Synem pokornie wchodzi w mroki świata. I tak jak anioł towarzyszył
Jezusowi w modlitwie Ogrójca, tak i Ją podczas zwiastowania podtrzymuje
archanioł Gabriel, mówiąc Jej: "Nie bój się". Od tej chwili Jej
Niepokalane Serce jednoczy się z Najświętszym Sercem Jezusa tak mocno, że
ta sama włócznia, która zrani Serce Syna, przeszyje bólem Jej matczyne
Serce. Uwielbiając dziś Boga za Najświętszą Maryję Pannę, prośmy, aby
towarzyszyła nam w trwaniu przy Jezusie.

ks. Jakub Szcześniak, "Oremus" Wielki Post i Triduum Paschalne 2001, s.
109
  Czytania na każdy dzień
Wspomnienie świętych Joachima i Anny, rodziców Najświętszej Maryi Panny

(Jr 7,1-11)
Słowo, które Pan skierował do Jeremiasza: Stań w bramie świątyni i głoś
następujące słowa: Słuchajcie słowa Pańskiego, wszyscy z Judy, którzy
wchodzicie tymi bramami, aby oddać pokłon Panu. To mówi Pan Zastępów, Bóg
Izraela: Poprawcie postępowanie i wasze uczynki, a pozwolę wam mieszkać na
tym miejscu. Nie ufajcie słowom kłamliwym, głoszącym: Świątynia Pańska,
świątynia Pańska, świątynia Pańska! Albowiem jeżeli naprawdę poprawicie
wasze postępowanie i jeżeli będziecie się kierować wyłącznie
sprawiedliwością jeden wobec drugiego, jeśli nie będziecie uciskać
cudzoziemca, sieroty i wdowy i jeśli krwi niewinnej nie będziecie rozlewać
na tym miejscu i jeżeli nie pójdziecie za obcymi bogami na waszą zgubę,
wtedy pozwolę wam mieszkać na tym miejscu w ziemi, którą dałem przodkom
waszym od dawna i na zawsze. Oto wy na próżno pokładacie ufność w
zwodniczych słowach. Nieprawda? Kraść, zabijać, cudzołożyć, przysięgać
fałszywie, palić kadzidło Baalowi, chodzić za obcymi bogami, których nie
znacie... A potem przychodzicie i stajecie przede Mną w tym domu, nad
którym wzywano mojego imienia, i mówicie: Oto jesteśmy bezpieczni, by móc
nadal popełniać te wszystkie występki. Może jaskinią zbójców stał się w
waszych oczach ten dom, nad którym wzywano mojego imienia? Ja to dobrze
widzę - mówi Pan.

(Ps 84,3-6.8.11)
REFREN: Jak miła, Panie, jest świątynia Twoja

Dusza moja stęskniona pragnie przedsionków Pańskich.
Serce moje i ciało radośnie wołają do Boga Żywego.
Nawet wróbel znajduje swój dom, a jaskółka gniazdo,
gdzie złoży swe pisklęta:
przy ołtarzach Twoich, Panie Zastępów, Królu mój i Boże!

Szczęśliwi, którzy mieszkają w domu Twoim, Panie,
nieustannie Cię wielbiąc.
Szczęśliwi, których moc jest w Tobie.
Mocy im będzie przybywać.

Doprawdy, dzień jeden w przybytkach Twoich
lepszy jest niż innych tysiące:
wolę stać w progu mojego Boga,
niż mieszkać w namiotach grzeszników.

(Jk 1,21)
Przyjmujcie w duchu łagodności zaszczepione w was słowo, które ma moc
zbawić dusze wasze.

(Mt 13,24-30)
Jezus opowiedział tłumom tę przypowieśćł: Królestwo niebieskie podobne
jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swej roli. Lecz gdy
ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę
i odszedł. A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i
chwast. Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: Panie, czy nie posiałeś
dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast?
Odpowiedział im: Nieprzyjazny człowiek to sprawił. Rzekli mu słudzy:
Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go? A on im odrzekł: Nie, byście
zbierając chwast nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść
aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i
powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego
spichlerza.

Komentarz

Świętym Joachimowi i Annie, rodzicom Najświętszej Maryi Panny, od wieków
chrześcijanie oddają cześć, ponieważ "Bóg dał im błogosławieństwo, którego
oczekiwały wszystkie narody". Ci święci małżonkowie przypominają nam o
potrzebie szacunku wobec starszych i o ważnej roli, jaką pełnią oni w
społeczeństwie - wbrew niektórym współczesnym prądom, propagującym
eutanazję jako sposób na rozwiązanie problemu starości. Niech dzisiejsza
Eucharystia będzie dla nas sposobnością do otoczenia wdzięczną modlitwą
starszych osób, żyjących wokół nas.

O. Marek Blaza SJ, "Oremus" lipiec 2002, s. 96
  Czytania na każdy dzień
Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Różańcowej

(Ga 1,13-24)
Słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem
judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem
go zniszczyć, jak w żarliwości o judaizm przewyższałem wielu moich
rówieśników z mego narodu, jak byłem szczególnie wielkim zapaleńcem w
zachowywaniu tradycji moich przodków. Gdy jednak spodobało się Temu, który
wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić
Syna swego we mnie, bym Ewangelię o Nim głosił poganom, natychmiast, nie
radząc się ciała i krwi ani nie udając się do Jerozolimy, do tych, którzy
apostołami stali się pierwej niż ja, skierowałem się do Arabii, a później
znowu wróciłem do Damaszku. Następnie, trzy lata później, udałem się do
Jerozolimy dla zapoznania się z Kefasem, zatrzymując się u niego /tylko/
piętnaście dni. Spośród zaś innych, którzy należą do grona Apostołów,
widziałem jedynie Jakuba, brata Pańskiego. A Bóg jest mi świadkiem, że w
tym, co tu do was piszę, nie kłamię. Potem udałem się do krain Syrii i
Cylicji. Kościołom zaś chrześcijańskim w Judei pozostawałem osobiście nie
znany. Docierała do nich jedynie wieść: ten, co dawniej nas prześladował,
teraz jako Dobrą Nowinę głosi wiarę, którą ongiś usiłował wytępić. I
wielbili Boga z mego powodu.

(Ps 139,1-3.13-15)
REFREN: Prowadź mnie, Panie, swą drogą odwieczną

Przenikasz i znasz mnie, Panie
Ty wiesz kiedy siedzę i wstaję.
Z daleka spostrzegasz moje myśli
przyglądasz się, jak spoczywam i chodzę,
i znasz moje wszystkie drogi.

Ty bowiem stworzyłeś moje wnętrze
i utkałeś mnie w łonie mej matki.
Sławię Cię, żeś mnie tak cudownie stworzył
godne podziwu są Twoje dzieła.

I duszę moją znasz do głębi.
Nie byłem dla Ciebie tajemnicą,
kiedy w ukryciu nabierałem kształtów,
utkany we wnętrzu ziemi.

(Łk 11,28)
Błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je wiernie.

(Łk 10,38-42)
Jezus przyszedł do jednej wsi. Tam pewna niewiasta, imieniem Marta,
przyjęła Go do swego domu. Miała ona siostrę, imieniem Maria, która siadła
u nóg Pana i przysłuchiwała się Jego mowie. Natomiast Marta uwijała się
koło rozmaitych posług. Przystąpiła więc do Niego i rzekła: Panie, czy Ci
to obojętne, że moja siostra zostawiła mnie samą przy usługiwaniu? Powiedz
jej, żeby mi pomogła. A Pan jej odpowiedział: Marto, Marto, troszczysz się
i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego. Maria obrała najlepszą
cząstkę, której nie będzie pozbawiona.

Komentarz

Dzisiaj Kościół czci Najświętszą Maryję Pannę Różańcową. W Różańcu
rozważamy tajemnice życia Chrystusa i uczymy się otwarcia się na Boga na
wzór Matki Bożej. Dzięki temu możemy stawać się świadkami Ewangelii.
Różaniec jest także modlitwą miłosierdzia, którą ogarniamy różne osoby i
rozmaite ludzkie sprawy. Uczestnicząc dziś w Eucharystii, umacniajmy się w
dobru, abyśmy umieli dostrzegać naszych bliźnich, nieść im Dobrą Nowiną i
spieszyć z pomocą.

Małgorzata Durnowska, "Oremus" październik 2002, s. 31
  NEOkatechumenat
Na forum Frondy znalazłem poniższe tłumaczenie.
Sam nie wiem co o tym myśleć.

Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów

Prot. 2520/03/L

Z Watykanu, 1 grudnia 2005

Do szanownego p. Kiko Argüello, p. Carmen Hernandez i czcigodnego ks. Mario Pezzi

Po rozmowach w niniejszą Kongregacją ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów w sprawie celebracji Najświętszej Eucharystii we wspólnotach Drogi Neokatechumenalnej, zgodnie z wytycznymi podanymi podczas spotkania z Państwem w dniu 11 listopada b.r., informuję Państwa o decyzjach Ojca Świętego.

Przy celebracji Mszy świętej, Droga Neokatechumenalna ma przyjąć i przestrzegać ksiąg liturgicznych zatwierdzonych przez Kościół, nie ujmując ani nie dodając niczego. Dalej, w odniesieniu do niektórych elementów, wskazówki i wyjaśnienia podkreśla się następująco:

1. Niedziela jest “Dies Domini”, jak zechciał to nakreślić Sługa Boży Papież Jan Paweł II w liście apostolskim o Dniu Pańskim. Dlatego Droga Neokatechumenalna musi wejść w dialog z biskupem diecezjalnym w celu wyjaśnienia, że wspólnota Drogi Neokatechumenalnej jest wcielona w parafię także w kontekście celebracji liturgicznych. Przynajmniej w jedną niedzielę w miesiącu, wspólnoty Drogi Neokatechumenalnej muszą uczestniczyć w Mszy świętej wspólnoty parafialnej.

2. Co do jakichkolwiek napomnień wygłaszanych przed czytaniami, muszą one być krótkie. Należy też przestrzegać tego, co jest napisane we Wprowadzeniu Ogólnym do Mszału Rzymskiego (nn. 105 i 128) oraz w Praenotanda do „Ordo Lectionum Missae” (nn. 15, 19, 38, 42).

3. Homilia, ze swej natury i wagi, jest zarezerwowana dla kapłana albo diakona (por. KPK, kan. 767 § 1). Co do okazjonalnego dołączania świadectw ze strony wiernych świeckich, właściwe dla nich miejsca i metody są wskazane w międzydykasterialnej instrukcji „Ecclesiae de Mysterio”, która została zatwierdzona „w konkretnej (? - tłum.) formie” przez Papieża Jana Pawła II i opublikowana 15 sierpnia 1997 r. W dokumencie tym, w punktach 2. i 3. artykułu 3. napisane jest co następuje:

§2 – „Jest dozwolone, aby była krótka nauka pomagająca lepiej wyjaśnić sprawowaną liturgię, a nawet w wyjątkowych okolicznościach parę świadectw, o ile te mieszczą się w normach liturgicznych, przy okazji liturgii Eucharystycznych sprawowanych w szczególne dni (dla seminarzystów, chorych, etc.), i uważa się je za prawdziwie pomocne jako ilustracja zwykłej homilii wygłaszanej przez celebransa. Te nauki i świadectwa nie mogą przyjmować cech, które mogłyby sprawić, iż zostaną one pomylone z homilią.”

§3 – „Możliwość ‘dialogu’ podczas homilii (por. Dyrektorium o Mszach z Dziećmi, nr 4) może być przez celebransa używana okazyjnie i z roztropnością jako sposób wykładu, który nie przerzuca służby nauczania na innych.”

Należy też starannie przestrzegać instrukcji Redemptionis Sacramentum, nr 74.

4. Co do przekazywania znaku pokoju, udziela się Drodze Neokatechumenalnej pozwolenia, aby kontynuować indult już udzielony, nie przesądzając przyszłych zaleceń.

5. W sprawie przyjmowania Komunii Świętej, udziela się Drodze Neokatechumenalnej okresu przejściowego (nie przekraczającego dwóch lat) na przejście z szeroko rozpowszechnionego w jej wspólnotach sposobu przyjmowania Komunii Świętej (siedząc, ze stołem nakrytym obrusem umieszczonym w centrum kościoła zamiast przeznaczonym ku temu ołtarzem w prezbiterium) na zwykły sposób, w który cały Kościół przyjmuje Komunię św. Oznacza to, że Droga Neokatechumenalna musi zacząć przyjmować sposób rozdzielania Ciała i Krwi Pańskiej, opisany w księgach liturgicznych.

6. Droga Neokatechumenalna musi także korzystać z innych Modlitw Eucharystycznych zawartych w mszale, a nie tylko II Modlitwy Eucharystycznej.

W skrócie, Droga Neokatechumenalna, w swojej celebracji Mszy Świętej, powinna przestrzegać zatwierdzonych ksiąg, pamiętając o tym co napisano powyżej pod numerami 1,2,3,4,5 i 6.

Doceniając łaski, jakich Pan udzielił Kościołowi poprzez liczne działalności Drogi Neokatechumenalnej, korzystam z okazji aby przekazać moje wyrazy szacunku.

+ Franciszek Kard. Arinze
Prefekt

Szanowni
P. ARGÜELLO Kiko, p. HERNANDEZ Carmen, czcigodny ks. PEZZI Mario
Via dei Gonzaga, 205
ROMA
  NEOkatechumenat
Kongregacja ds. Kultu Bozego i Dyscypliny Sakramentow

Prot. 2520/03/L

Z Watykanu, 1 grudnia 2005

Do szanownego p. Kiko Argüello, p. Carmen Hernandez i czcigodnego ks.
Mario Pezzi

Z slad za rozmowami w niniejszej Kongregacji ds. Kultu Bozego i
Dyscypliny Sakramentow w sprawie celebracji Najswietszej Eucharystii
we wspolnotach Drogi Neokatechumenalnej, zgodnie z wytycznymi podanymi
podczas spotkania z Panstwem w dniu 11 listopada br., informuje
Panstwa o decyzjach Ojca Swietego.

Przy celebracji Mszy swietej, Droga Neokatechumenalna ma przyjac i
przestrzegac ksiag liturgicznych zatwierdzonych przez Kosciol, nie
ujmujac ani nie dodajac niczego. Dalej, w odniesieniu do niektorych
elementow, wskazowki i wyjasnienia podkresla sie nastepujaco:

1. Niedziela jest "Dies Domini", jak zechcial to nakreslic Sluga Bozy
papiez Jan Pawel II w liscie apostolskim o Dniu Panskim. Dlatego Droga
Neokatechumenalna musi wejsc w dialog z biskupem diecezjalnym, tak by
stalo sie jasne, ze wspolnota Drogi Neokatechumenalnej jest wcielona w
parafie takze w kontekscie celebracji liturgicznych.

Przynajmniej w jedna niedziele w miesiacu wspolnoty Drogi
Neokatechumenalnej musza uczestniczyc w Mszy swietej wspolnoty
parafialnej.

2. Co do jakichkolwiek napomnien wyglaszanych przed czytaniami, musza
one byc krotkie. Nalezy tez przestrzegac tego, co jest napisane we
"Wprowadzeniu ogolnym do mszalu rzymskiego" (nn. 105 i 128) oraz we
wprowadzeniu do lekcjonarza (nn. 15, 19, 38, 42).

3. Homilia, ze swej natury i wagi, jest zarezerwowana dla kaplana albo
diakona (por. KPK, kan. 767 § 1). Co do okazjonalnego dolaczania
swiadectw ze strony wiernych swieckich, wlasciwe dla nich miejsca i
metody sa wskazane w miedzydykasterialnej instrukcji "Ecclesiae de
Mysterio", ktora zostala zatwierdzona w specjalnej formie przez
papieza Jana Pawla II i opublikowana 15 sierpnia 1997 r. W dokumencie
tym, w punktach 2. i 3. artykulu 3. napisane jest co nastepuje:

§ 2 "Jest dozwolone, aby byla krotka nauka pomagajaca lepiej wyjasnic
sprawowana liturgie, a nawet w wyjatkowych okolicznosciach pare
swiadectw, o ile te mieszcza sie w normach liturgicznych, przy
okazji liturgii Eucharystycznych sprawowanych w szczegolne dni (dla
seminarzystow, chorych, etc.), i uwaza sie je za prawdziwie pomocne
jako ilustracja zwyklej homilii wyglaszanej przez celebransa. Te nauki
i swiadectwa nie moga przyjmowac cech, ktore moglyby sprawic, iz
zostana one pomylone z homilia."

§ 3 "Mozliwosc <<dialogu>> podczas homilii (por. Dyrektorium o Mszach
z Dziecmi, nr 4) moze byc przez celebransa uzywana okazjonalnie i z
roztropnoscia jako sposob wykladu, ktory nie przerzuca sluzby
nauczania na innych."

Nalezy tez starannie przestrzegac instrukcji Redemptionis Sacramentum,
nr 74.

4. Co do przekazywania znaku pokoju, udziela sie Drodze
Neokatechumenalnej pozwolenia, aby kontynuowac indult juz udzielony,
oczekujac na dalsze ustalenia.

5. W sprawie przyjmowania Komunii Swietej, udziela sie Drodze
Neokatechumenalnej okresu przejsciowego (nie przekraczajacego dwoch
lat) na przejscie z szeroko rozpowszechnionego w jej wspolnotach
sposobu przyjmowania Komunii Swietej (siedzac, ze stolem nakrytym
obrusem umieszczonym w centrum kosciola zamiast przeznaczonym ku temu
oltarzem w prezbiterium) na zwykly sposob, w ktory caly Kosciol
przyjmuje Komunie sw. Oznacza to, ze Droga Neokatechumenalna musi
zaczac przyjmowac sposob rozdzielania Ciala i Krwi Panskiej, opisany w
ksiegach liturgicznych.

6. Droga Neokatechumenalna musi takze korzystac z innych Modlitw
Eucharystycznych zawartych w mszale, a nie tylko z II Modlitwy
Eucharystycznej.

W skrocie, Droga Neokatechumenalna, w swojej celebracji Mszy Swietej,
powinna przestrzegac zatwierdzonych ksiag, pamietajac o tym co
napisano powyzej pod numerami 1, 2, 3, 4, 5 i 6.

Doceniajac laski, jakich Pan udzielil Kosciolowi poprzez liczne
dzialalnosci Drogi Neokatechumenalnej, korzystam z okazji aby
przekazac moje wyrazy szacunku.

+ Franciszek Kard. Arinze
Prefekt

link

...jeszcze tylko pozostała ocena katechez.
  Czytania na marzec 2009
25 MARCA 2009

Środa

Uroczystość Zwiastowania Pańskiego

Czytanie I

(Iz 7,10-14)
Pan przemówił do Achaza tymi słowami: Proś dla siebie o znak od Pana, Boga twego, czy to głęboko w Szeolu, czy to wysoko w górze! Lecz Achaz odpowiedział: Nie będę prosił i nie będę wystawiał Pana na próbę. Wtedy rzekł [Izajasz]: Słuchajcie więc, domu Dawidowy: Czyż mało wam naprzykrzać się ludziom, iż naprzykrzacie się także mojemu Bogu? Dlatego Pan sam da wam znak: Oto Panna pocznie i porodzi Syna, i nazwie Go imieniem Emmanuel, albowiem Bóg z nami.

Czytanie II

(Hbr 10,4-10)
Niemożliwe jest bowiem, aby krew cielców i kozłów usuwała grzechy. Przeto przychodząc na świat, mówi: Ofiary ani daru nie chciałeś, aleś Mi utworzył ciało; całopalenia i ofiary za grzech nie podobały się Tobie. Wtedy rzekłem: Oto idę - w zwoju księgi napisano o Mnie - abym spełniał wolę Twoją, Boże. Wyżej powiedział: ofiar, darów, całopaleń i ofiar za grzech nie chciałeś i nie podobały się Tobie, choć składa się je na podstawie Prawa. Następnie powiedział: Oto idę, abym spełniał wolę Twoją. Usuwa jedną [ofiarę], aby ustanowić inną. Na mocy tej woli uświęceni jesteśmy przez ofiarę ciała Jezusa Chrystusa raz na zawsze.

(J 1,14ab)
Słowo stało się ciałem i zamieszkało między nami, i widzieliśmy jego chwałę.

Ewangelia

(Łk 1,26-38)
Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja. Anioł wszedł do Niej i rzekł: Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą, . Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej: Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca. Na to Maryja rzekła do anioła: Jakże się to stanie, skoro nie znam męża? Anioł Jej odpowiedział: Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego. Na to rzekła Maryja: Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa! Wtedy odszedł od Niej anioł.

Jezus Chrystus jest Światłością rozpraszającą ciemności świata, a Najświętsza Maryja Panna jest odblaskiem tej Światłości. Wraz ze swoim Synem pokornie wchodzi w mroki świata. I tak jak anioł towarzyszył Jezusowi w modlitwie Ogrójca, tak i Ją podczas zwiastowania podtrzymuje archanioł Gabriel, mówiąc Jej: ‶Nie bój się”. Od tej chwili Jej Niepokalane Serce jednoczy się z Najświętszym Sercem Jezusa tak mocno, że ta sama włócznia, która zrani Serce Syna, przeszyje bólem Jej matczyne Serce. Uwielbiając dziś Boga za Najświętszą Maryję Pannę, prośmy, aby towarzyszyła nam w trwaniu przy Jezusie.
  Poznanie Boga i Jego prawd.
Problem który artykułujesz sprowadza się do problemu INTERPRETACJI pisma. Kto ma jej dokonywać ja czy kościół?
Kazdy tekst wymaga interpretacji i zrozumienia. Co znaczy opierać się na Piśmie? KrK też tak czyni.
Jednak z tych samych wersetów czesto interpretuje c innego niż dany protestant. Ja po prostu uwazam, że protestan się myli w tej interpretacji a kosciół nie. Tylko tyle.
Co do jedności wśród umarłych - generalizujesz i udajesz chyba, że nie widzisz wierzacych szczerze w kosciele katolickim.
Dla mnie wzorem wspólnoty wiernych jest wspólnota z Taize. Dla kogoś innego wspólnota jest w radosnym "ramaszita" - ok, jego sprawa.
Smoku jestem prawnikiem, teorię prawa mam dość ugruntowaną - tam nauczono mnie że przepis prawa (suchy tekst) to całkowicie co innego niż norma postepowania (norma zachowania zrozumiana i wyinterpretowana z tekstu). Jak dla mnie protestantyzm z uwielbieniem złączył przepis z normą. Ja uważam, że krk pokazuje zaś słuszne normy.

Oto kilka przykazań kościelnych KRK:

I. W niedziele i święta nakazane uczestniczyć we Mszy Świętej i powstrzymać się do prac niekoniecznych.

"Oprócz niedzieli mamy obowiązek uczestniczyć w Eucharystii w następujące uroczystości: Świętej Bożej Rodzicielki Maryi (1 I), Objawienia Pańskiego (6 I), Wniebowstąpienia Pańskiego, Ciała i Krwi Chrystusa (Boże Ciało), św. Piotra i Pawła (29 VI), Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny (15 VIII), Wszystkich Świętych (1 XI), Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny (8 XII) i Narodzenia Pańskiego (25 XII)."

II. Przynajmniej raz w roku przystąpić do sakramentu pokuty.

"W tym przykazaniu chodzi o nasze przygotowanie się do pełnego udziału w Eucharystii przez przyjęcie sakramentu pojednania, czyli przystąpienia do spowiedzi świętej tzw. wielkanocnej"

III. Przynajmniej raz w roku, w okresie wielkanocnym, przyjąć Komunię Świętą.

"Obowiązek ten określono na Soborze Lateraneńskim IV w roku 1215. Wówczas wierni bardzo rzadko przystępowali do Komunii Świętej, najczęściej raz w roku. Papież Innocenty III, kierujący w/w soborem, chciał utrzymać to minimum i dlatego zobowiązał katolików, aby w okresie Paschy przystąpili do Komunii Świętej"

http://www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TA/TAP/przykazania-koscielne-cz-m.html

Zwracam uwagę na 2 rzeczy:

1. Przykazania te jako zobowiązania do rzeczy oczywistych nie mają żadnej podstawy w Biblii (chyba że mówimy o zakonie dla ludzi cielesnych), a przecież podobno KRK opiera się na Piśmie.

2. Sam fakt zobowiązywania wiernych do takich rzeczy jak uczestniczenie w niedzielnym nabożeństwie, wyznawanie grzechów przed Bogiem lub uczestnictwo w Wieczerzy Pańskiej jest jawnym przyznaniem się do martwej religijności. Żadnej prawdziwej Oblubienicy nie trzeba zobowiązywać do przebywania z Oblubieńcem, rozmowy z Nim czy uczestniczenia w Jego stole (pomijam tutaj kwestię niebiblijności przeistoczenia).

Według definicji biblijnej Kościół składa się wyłącznie z ludzi odrodzonych, a tych nie trzeba poganiać przykazaniami do relacji z Bogiem. KRK zdaje sobie sprawę, że musi nakazywać swoim członkom uczestnictwo w rytuale. Wnioski co do takich norm wysnuj sam.
  Wieczerza Pańska

Czym jest kielich z winem w rękach Jezusa? Jeżeli chleb odnosisz do Kościoła, a nie ciała Jezusa wydanego na ofiarę, to do czego odniesiesz wino?
Spróbuj odpowiedzieć.

Wino odnosze do nowego testamentu. Kontekst czterech opisow wieczerzy panskiej jasno wskazuje ,ze Jezus biorac kielich mowi o krwi mojej(lepiej: mojego)nowego testamentu.Jak mowi List do Hebrajczykow :testament nie moze zaczac dzialac bez smierci testatora.
Zatem ,w odroznieniu od starego przymierza berit (umowy) ,w nowym przymierzu mamy diateke(testament).Stare berit zostalo zatwierdzone przez wylanie krwi zwierzat i mialo charakter czasowy.
W nowym zabity zostaje TEN KTORY PRZYMIERZE ZAWIERA I W TEN SPOSOB PRZYMIERZE STAJE SIE JEGO TESTAMENTEM.
Gdy Jezus wskazuje kielich wskazuje wlasnie na innosc Jego przymierza. Na to ,ze ono po jego smierci staje sie testamentem dla uczniow z ktorego pelni beda korzystac !
Spadkobierca wchodzi do rodziny testatora i wykonuje Jego misje zapisana w testamencie.Ma stac sie podobny we wszystkim do testatora

Berit jest umowa . Diateke jest darem
Umowa moze miec charakter czasowy ,mozna cos do niej dodac.Wykonawca umowy nie musi byc podobny do tego z ktorym sie umawia. TESTAMENT MA CHARAKTER WIECZNY I NIEZMIENNY-OSTATECZNY.

Hbr 9:14 Bw "o ileż bardziej krew Chrystusa, który przez Ducha wiecznego ofiarował samego siebie bez skazy Bogu, oczyści sumienie nasze od martwych uczynków, abyśmy mogli służyć Bogu żywemu."
Hbr 10:29 Bw "o ileż sroższej kary, sądzicie, godzien będzie ten, kto Syna Bożego podeptał i zbezcześcił krew przymierza, przez którą został uświęcony, i znieważył Ducha łaski!"
Hbr 10:19 Bw "Mając więc, bracia, ufność, iż przez krew Jezusa mamy wstęp do świątyni"

W wieczerzy uczestniczyc moga tylko Ci, ktorzy zostali uczynieni spadkobiercami,czyli Ci ,ktorzy maja "oczyszczone sumienie z martwych uczynkow",wszystkie ich uczynki sa zywe-wykonywane zgodnie z wola Ducha Sw.
Tylko Ci moga uczestniczyc ,ktorzy zostali uswieceni i sa uswiecani (bo pozwalaja Bogu na to!) przez krew testamentu.
I wreszcie : to podczas wieczerzy mamy wstep do swiatyni niebieskiej.Do miejsca najswietszego.
Mowiac jezykiem starozytnych Grekow-chrzescijan: wtedy otwiera sie ,dla uczestnikow wieczerzy, niebo a my uczestniczymy w obcowaniu z Ojcem i Synem w Duchu Swietym-stajemy w obecnosci BOZEGO MAJESTATU TROJEDYNEGO i Jego Duch wtedy najmocniej moze przemienic i oczyscic nasze zycie czyniac z nas niewolnikow Boga w pelni przygotowanych do doskonalej jednosci ze wszystkimi czlonkami Ciala Chrystusa podczas zycia na ziemii.
1Kor 10:16 Bw "Kielich błogosławieństwa, który błogosławimy, czyż nie jest społecznością krwi Chrystusowej?
Zatem kielich przez doswiadczenie swietosci czyni SWIETYM,CZYSTYM ,DOSKONALYM CIALO CHRYSTUSA RODZACE SIE I WZMACNIANE PRZEZ DUCHOWY POKARM JAKIM JEST CHLEB !
BEZ CHLEBA NIE MA CIALA CHRYSTUSA -OBLUBIENICY-JEST TYLKO KROLESTWO BOGA W CZESCI SKLADAJACE SIE Z WYWOLANYCH DO ZBAWIENIA.
BEZ WINA NIE MA SWIETOSCI TEGO CIALA PANSKIEGO- JEGO PODOBIENSTWA TO ZMARLEGO TESTATORA.
Pozdrawiam
  Komunia na rękę
1. Wierni winni mieć możność zachowania dotychczasowego sposobu komunikowania (do ust).

2. Praktyka Komunii na dłoń winna być najpierw wprowadzana w środowiskach elitarnych, odpowiednio do tego przygotowanych. Należy także kształtować w wiernych poczucie godności płynącej z przynależności do Mistycznego Ciała Chrystusa — Kościoła i pogłębiać wiarę w obecność eucharystyczną Chrystusa.

3. Hostię należy składać na dłoń, nie mogą wierni sami brać Hostii.

4. Hostię należy spożyć przed odejściem na swoje miejsce.

5. Należy przy tym dbać o czyste ręce.

6. Nie wolno dopuścić do upadnięcia Hostii na ziemię lub rozproszenia cząstek Chleba eucharystycznego.

7. Nie wolno składać na dłoni Hostii umoczonej w Krwi Najświętszej (gdy Komunii udziela się pod dwoma postaciami).

8. Biskupi, którzy wprowadzili podawanie Komunii na dłoń, winni w ciągu trzech miesięcy przesłać do Kongregacji odpowiednie sprawozdanie


B.
Prośbę o dopuszczenie Komunii świętej na rękę nie kieruje do Watykanu pojedynczy biskup ale wszyscy biskupi kraju (=Konferencja Episkopatu) jeżeli tak postanowią w głosowaniu gdzie 2/3 z nich będzie "za". W 2005 roku biskupi polscy wyrazili zgodę na przyjmowanie przez wiernych Komunii świętej na rękę, o ile poproszą o to przez gest wyciągniętej dłoni, i poprosili o recognitio Stolicę Apostolską. W kwietniu 2006 roku otrzymali odpowiedź pozytywną. Odtąd można więc w sposób godziwy przyjmować Komunię świętą na rękę. Więcej, możliwe stało się wprowadzanie zwyczaju takiego przyjmowania Komunii świętej przez ogół wiernych. Podkreślam jest to możliwość a nie konieczność. Już w 8 wskazaniach instrukcji cytowanej powyżej widać, jak Kościół proponuje rozwagę i brak pośpiechu. Nowy zwyczaj (bo choć był w powszechny w starożytności to w wieku IX został zniesiony z ważnych powodów o których pisze ks. Nadolski) nie powinien stać się powodem nowych podziałów w Kościele danego kraju, nie powinien też być narzucany tym, którzy tego nie chcą. A nade wszystko - powinien być poprzedzony dobrą katechezą KOGO a nie CO przyjmujemy.

C."Proszę o wyjaśnienie jak to jest w naszej diecezji."

1.
Obecnie w naszej diecezji, jak i w wielu innych w Polsce można otrzymać Komunię świętą na rękę gdy się o to poprosi przez gest wyciągniętej dłoni. Wcześniej korzystali z tego sposobu głównie obcokrajowcy obecnie także wielu naszych rodaków, którzy nauczyli się tej praktyki na Zachodzie.

Należy brać jednak poprawkę, że nie wszyscy kapłani, zwłaszcza ci, którzy kończyli seminaria we wcześniejszych latach, będą skłonni do takiego udzielania Komunii świętej. Również w wielu duchowościach, gdzie Eucharystia zajmuje miejsce szczególne, praktyka ta jest odrzucana z obawy przed (dalszą) utratą poczucia świętości Ciała Pańskiego. Szanujmy ich przekonania, wypływające z wiary a nie z przywiązania do samego rytu.

2.
Nie ma natomiast w naszej diecezji, jak i wielu innych, hasła "wprowadzamy natychmiast Komunię świętą na rękę".

Dlaczego? Tu pozwolę sobie na kilka słów od siebie. O ile przyjęło się już przyjmowanie Komunii świętej na stojąco zamiast na klęcząco, o tyle składanie Ciała Pańskiego na rękę wiernego nie jest u nas rozpowszechnione. Jest dopuszczalne, dozwolone - ale nie wymagane jako to "nowoczesne" ani tym bardziej jako "jedyne właściwe". Szybkie upowszechnienie tej praktyki mogłoby okazać się bardziej szkodliwe niż pożyteczne. Na Zachodzie Ojciec Święty jeśli tak można powiedzieć 'zalegalizował' istniejący już zwyczaj (a i tam do dziś budzi kontrowersje) - u nas nie był ani nie jest tak rozpowszechniony. A nawiasem mówiąc, ilu z nas pamięta, że podczas procesji do Komunii świętej należy przyklęknąć przed podejściem po Najświętszy Sakrament?

D. Oto obiecane odnośniki:
Ks. Nadolski "Komunia święta na rękę", wydawnictwo WAM 2005:
Wprowadzenie do tematu
Zasady wprowadzenia praktyki współcześnie
Przyczyny dla których Kościół zrezygnował z tej praktyki w XI wieku
Dlaczego Komunię świętą podaje kapłan
Sens duchowy przyjęcia Ciała Pana na rękę

I na koniec dekret Kongregacji z kwietnia 2006r wraz z poprzedzającą go korespondencją znaleziony na stronie diecezji łomżyńskiej.
Dobrej lektury!
 



Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w
Najświętsze Serce Jezusa
Najświętszego Serca Jezusa
Najwieksze Polskie Przeboje W Oryginalny
największą firmą leasingową w Polsce
Najtańsze kredyty gotówkowe
Największa ciężarówka świata
największe drzewa świata
najnowszych telefonów komórkowych
najobszerniejszy słownik języka
największą organizacją międzynarodową
Najpopularniejsze imiona męskie
największa dyskoteka na świecie
najtańsze wczasy nad morzem
najwa nimri najwa nimri
  • cash and carry shows
  • mercedes cls 350 forum
  • rozklad wadbus
  • synek zaczol utykac
  • darmowe dzwonk na komF3rkEA
  • homologacja N1 sprowadzone
  • tani pobyt w zakopanym
  • CD KEY adobe photoshop
  • grabarek bartoszewicz